• Akta w archiwum
    W p ołowie lipca 1958 r. dwie gazety w szwajcarskiej Lucernie zamieszczają drobne ogłoszenie, które nawet przy najlepszych chęciach nie może być nazwane nekrologiem. Rubryka nazywa się zresztą „Zgony”. Nikt w niej nie informuje „z głębokim żalem” ani nikogo nie opłakuje.
  • Jakub Kumoch: Religa - samotny w obliczu wieczności
    Patrzyłem na umieranie Zbigniewa Religi przez jeden pryzmat. Nie chcę wychwalać go pod niebiosa i pisać, że w polskiej polityce był wyjątkowy, bo miał legitymację, jakiej nie ma żaden inny polityk - to trywialne. Patrzyłem jedynie na jego odwagę w obliczu śmierci. Samotność człowieka, który mówił otwarcie: po tamtej stronie nie ma nic - pisze publicysta DZIENNIKA Jakub Kumoch.
  • Kumoch: Rodzic nie ma prawa decydować o śmierci dziecka
    DZIENNIK opowiada historię matki walczącej o "godną śmierć" dla syna, który od 24 lat leży bez czucia. Czy jako matka nie mam prawa dać mu godnej śmierci? - pyta. Przy całym szacunku do jej cierpienia, nikt nie dał rodzicom przywileju decydowaniu o śmierci swoich dzieci - pisze Jakub Kumoch.
  • Kumoch: Ojczyzna w niebezpieczeństwie! Tusku prowadź!
    "Mąż stanu, wódz, człowiek, który przeprowadzi Polskę przez kryzys"! Z Witoldem Gadomskim z „Gazety Wyborczej”, który tak podsumowuje expose Donalda Tuska aż nie chce się polemizować. Wolę figurę, którą wymyślił kiedyś Adolf Nowaczyński, wzruszony tekstem o wizycie cesarza Franciszka Józefa w Krakowie.
  • Jakub Kumoch: Pół roku walki DZIENNIKA o angielski
    Czy Polaków trzeba zachęcać lub zmuszać do nauki angielskiego? Odpowiedź jest trywialna: nie. Doskonale zdają sobie sprawę, że bez języka są jak bez ręki - w jednym z sondaży aż 91 proc. ankietowanych domaga się, by angielski był obowiązkowy od pierwszej klasy. To państwo trzeba zmusić do działań. I taki był cel rozpoczętej przez DZIENNIK pół roku temu akcji "English First!"
  • Rząd uspokaja: nie grozi nam paraliż
    Nie będzie masowego odłączania gazu, a polskim ulicom nie grozi zaciemnienie. Wczoraj rząd przez cały dzień zapewniał, że w Polsce nie powtórzy się scenariusz ze Słowacji i z Bułgarii, pierwszych dwóch państw, które padły ofiarą wstrzymania rosyjskich dostaw przez Ukrainę - pisze DZIENNIK.
  • Obama pojawia się na okładkach wszelkich amerykańskich gazet
    Ameryka w tych dniach jest jednym wielkim gadżetem Obamy. Jego nazwisko jest najczęściej szukanym hasłem w wyszukiwarkach Google.com, Altavista.com i Yahoo.com, a jedna wizyta w salonie prasy wystarczy, by miało się wrażenie, że Obama to Wielki Brat patrzący z kilkudziesięciu okładek i to również tych wydanych jeszcze przed głosowaniem - czytamy w DZIENNIKU.
  • Jesienią 1982 r. reaganowska Ameryka szykuje się do wyborów do Kongresu. 46-letni John McCain jest jednym z 435 republikańskich kandydatów. W polityce nie znaczy nic, dla mieszkańców pustynnej Arizony "potomek wielkiej rodziny admiralskiej związanej z marynarką wojenną" brzmi jak kandydatura dla żartu. Zdecydował się kandydować z Arizony, bo obywatelką stanu jest nowo poślubiona młoda Cindy McCain - czytamy w DZIENNIKU.
  • Indeksy na warszawskiej giełdzie spadły najniżej od pięciu lat
    To był czarny czwartek dla polskiej gospodarki. Indeks WIG na giełdzie spadł do najniższego poziomu od pięciu lat, a złoty leciał w dół, pustosząc budżety tych, którzy mają kredyty w walutach. Na dodatek bankom brakuje franków szwajcarskich. Są już pierwsze ofiary - to Polacy, którzy nie mogą zapłacić za kupione mieszkania - pisze DZIENNIK.
  • Kilka banków rozpoczęło wojnę podjazdową przeciwko PKO BP, po tym jak w telewizji pojawiła się kontrowersyjna reklama 10,5-procentowej lokaty PKO. Oskarżają bank, że podając oprocentowanie w skali półtorarocznej, próbuje wprowadzać klientów w błąd. PKO twierdzi, że to zwykła zazdrość. Sprawę bada Komisja Nadzoru Finansowego - czytamy w DZIENNIKU.