• Andrzej Duda
    Zbyt wpływowe osoby i pisma – z ostentacyjnie wiernym prezesowi tygodnikiem „Sieci prawdy” – korzystają z narracji agenturalno-radykalnej, byśmy mogli liczyć na otrzeźwienie. Dokładanie do pieca jest znacznie bardziej lukratywne od polemiki z Jarosławem Kaczyńskim.
  • PSL podczas konferencji w Sejmie
    Z piersi wydarło się westchnienie ulgi, że to PSL, a nie partia Kaczyńskiego, zgłosiło projekt ustawy o 12-miesięcznym obowiązywaniu czasu letniego. Nagle okazało się, że to pomysł świetny, rozsądny – i do przyjęcia.
  • Jan Wróbel
    Okładka ostatniego „Newsweeka”: groźnie patrzą, broniąc wolnego słowa przed PiS, Wielowieyska, Morozowski i Żakowski. Wywiad przeprowadzony z trójką znanych dziennikarzy ma słabe momenty, z gatunku „według moich informacji”, a słychać, że to informacje z barku TVN. Zdjęcie jakby z plakatu musicalu o Drakuli. I...
  • Niepełnosprawne dziecko na wózku inwalidzkim
    Walka o życie dziecka bez walki o jakość życia i dziecka, i jego otoczenia jest niepełna.
  • Jan Wróbel
    Michał Szułdrzyński napisał kilka dni temu w „Rzeczpospolitej”, że zaczyna zmieniać zdanie w sprawie reparacji wojennych – z powodu zachowań samych Niemiec „bierze go irytacja”. Piotr Semka, który, niedoceniany, od wielu lat alarmuje polską opinię publiczną, że Niemcy są mistrzami uderzającej w Polskę polityki historycznej, zyskał sojusznika z centrum.
  • Jan Wróbel
    Kiedy we wczesnym średniowieczu zaczęły powstawać zakony cysterskie, praca stała się pojęciem wzniosłym. Zakonnicy pracowali ciężko i z sukcesem, leniów gonili do roboty kijami. Wstawali w nocy i następnych kilkanaście godzin dzielili między pracę, nabożeństwa, szkolenia i posiłki. Wykuwali gwoździe, robili piły i podkowy, tworzyli warzywniaki i ogrody, zakładali kopalnie soli, srebra i węgla, tkali, rąbali drewno, przepisywali książki starożytnych autorów. Niektórzy pisali własne książki.
  • Jan Wróbel
    Niedawno Piotr Gontarczyk ujawnił w „Do Rzeczy” kolejną odsłonę działań młodego Wojciecha Jaruzelskiego, zaangażowanego w represjonowanie antykomunistycznej partyzantki. Czy ofiary tamtych represji – a raczej ich dzieci – mogłyby się dzisiaj domagać finansowego zadośćuczynienia od państwa czy też od wojska za tamte krzywdy? Niejedno dzieciństwo zostało zniszczone na skutek tortur, więzienia, śmierci taty czy dziadka (mamy lub babci)...
  • Jan Wróbel
    Socjaldemokratyczne ciągoty znacznej części naszej inteligencji to wiadomość zarazem dobra i zła.
  • Jarosław Kaczyński
    Część Polaków obrażona jest na Polskę, bo żyje im się biednie, za co winę zrzucają na tych, co na górze. Inni – bo wykazali się pracowitością i przedsiębiorczością, ale finansowo wyszli na tym gorzej, niż gdyby pracowali na zmywaku w Brighton. Jeszcze inni – bo zainwestowali siły w doktoraty oraz licencjaty, a lepiej by zrobili, zakładając firmę, a jeszcze lepiej, gdyby pojechali do Brighton (na zmywak, a nie na Erasmusa). I jest jeszcze wcale niemała część Polaków i Polek, która jest na Polskę obrażona, bo rządzi PiS.
  • Jarosław Kaczyński
    Jak słusznie napisał kilka miesięcy temu... No, nie, felieton źle zaczęty. Powinno być tak: brednie, skandal, kocie kłaki, Putin i hitlerki... Ale niech tam, brnę więc dalej: słusznie napisał Bartek Radziejewski, że Jarosław Kaczyński reformuje polskie państwo, tyle że nie to współczesne, ale to z połowy lat 90. XX w.