• Jan Wróbel
    Zobaczyłem wystawę w Zamku Ujazdowskim, tę o „Późnej polskości”. Jak to bywa, kiedy zgromadzi się prace współczesnych polskich twórców, przeważa moralnie wzmożona naiwna publicystyka pod postacią niewyszukanych prezentacji plastycznych. Jak kto lubi, niech lubi. Prac wykraczających ponad ten poziom jest kilka. Skoro mowa o polskiej sztuce współczesnej, to chyba i tak mamy dobry wynik.
  • Matura
    Atakowanie polityków skrajnych, często praktykowane w mediach, nie jest moją ulubioną rozrywką. Interpelacja Roberta Winnickiego, narodowca, na temat tegorocznej matury zaciekawiła mnie jednak na tyle, że postanowiłem nie przejmować się tą zasadą.
  • Prezes PiS Jarosław Kaczyński na miesięcznicy smoleńskiej
    Tak jednak jak w przeszłości zdarzały się mariaże lewicy z antyimigrancką i narodową retoryką, tak dzisiaj widać tęsknotę ludzi pracy do reindustrializacji, silnego rządu, obrony zasiłków i uprawnień przed przyjezdnymi, powstrzymania skutków globalizacji.
  • Pochód pierwszomajowy w Rosji
    1 maja odczuwam nawet wzruszenie na widok czerwonych sztandarów. Bo one mają przecież symbolizować pochód sprawiedliwości oraz solidarność z najsłabszymi. Ale wzruszenie mija mi, kiedy uprzytamniam sobie, że dziś o socjalizmie marzą przede wszystkim kandydaci do pracy w państwowych urzędach – które w ustroju tym zostałyby (jeszcze bardziej) namnożone.
  • Lotnisko
    W wypowiedzi prezesa Polskiego Funduszu Rozwoju Pawła Borysa wybrzmiały najważniejsze słabości rządów PiS. Chodziło mu, rzecz jasna, o sfinansowanie budowy Centralnego Portu Lotniczego. Bo mamy wielkie aspiracje, mamy ogromne nadzieje na współpracę i mamy wiarę – nieumocowaną w realu.
  • Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki
    Działanie Polskiej Grupy Zbrojeniowej, wychodzonej przez MON, oparte jest na prostej zasadzie: państwo zamawia sprzęt w fabrykach de facto państwowych, te dobierają sobie prywatnych podwykonawców. Kiedy wicepremier, minister rozwoju oraz minister finansów Mateusz Morawiecki tworzy wielkie narracje na temat nowego COP, nowej Gdyni i rodzimej Doliny Krzemowej, to szef resortu obrony Antoni Macierewicz po prostu rozkazuje. Skutek?
  • pieniądze, podatki, kalkulator
    Kolejne posunięcia wzmacniające instytucje państwowe kosztem obywatela czy samorządów, a zarazem konstytuujące te instytucje jako partyjne stanowią doskonały przepis na rewanż. Kiedy opozycja wygra, tak "odzyskane państwo" będzie mogło represjonować nie tylko dyrektorów szkół, członków zarządów spółek, redaktorów, dyrektorów szpitali, sędziów i samorządowców, lecz także przedsiębiorców.
  • Pikieta przed Teatrem Powszechnym
    Lubię polemiki w tonie inteligentnej uszczypliwości, a nie internetowej żółci. Z przyjemnością przeczytałem tekst Edwina Bendyka, w którym skrytykował „prawicowych publicystów” za ich stosunek do przedstawienia „Klątwa”.
  • Napis na murze
    Współczesny liberał powinien z zainteresowaniem, a nie z pańską wyższością, czytać klasyków antykapitalizmu.
  • Gdańsk
    Wiem, że dawanie rad rządowi jest stratą czasu, ale ktoś musi być w tym kraju naiwny. No, to już niech padnie na mnie. Ostatnio zwiedziłem, na krzywy ryj, głośną wystawę Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Głośną, bo obecny rząd robi wszystko, aby posadę dyrektorów stracili ludzie mianowani przez rząd poprzedni.