• Turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich w Pekinie już za tydzień, a w kadrze naszych siatkarzy prawdziwy szpital. Wiadomo już, że do Izmiru nie pojedzie kontuzjowany Michał Winiarski. Na uraz wciąż narzekają Mariusz Wlazły i Sebastian Świderski.
  • "13" okazała się pechowa dla Portland Trail Blazers. Brandon Roy i spółka zatrzymali się właśnie na tylu wygranych meczach z rzędu. Wczoraj sposób na najmłodszą ekipę w koszykarskiej lidze NBA znalazło Utah Jazz, które zwyciężyło we własnej hali 111:101.
  • Przestał pić i znów zaczął wygrywać w Pucharze Świata. Bode Miller odstawił na bok alkohol, co bardzo pozytywnie wpłynęło na jego formę sportową. Amerykanin w sobotę odniósł pierwsze w tym sezonie zwycięstwo podczas biegu zjazdowego.
  • Artur Boruc długo szykował się, żeby zagrać w środowych derbach Glasgow, ale ostatecznie mecz się nie odbędzie. Władze ligi szkockiej postanowiły przełożyć spotkanie Celtiku z Rangersami z powodu tragicznej śmierci kapitana Motherwell - Phila O'Donnella.
  • Wypoczynek dobrze zrobił Adamowi Małyszowi. Nasz orzeł odzyskał błysk i wczoraj w Oberstdorfie latał daleko. "Moja forma rośnie i będzie walka" - zapowiada Polak przed pierwszym konkursem Turnieju Czterech Skoczni.
  • Kolejna tragedia na piłkarskich boiskach. Po meczu ligi szkockiej pomiędzy Motherwell i Dundee United (5:3) zmarł kapitan drużyny gospodarzy, Phil O'Donnell. 35-letni pomocnik zasłabł w 78. minucie spotkania, kilka minut później zmarł w drodze do szpitala.
  • Jak się okazało kontuzja Grzegorza Rasiaka nie była groźna i nasz zawodnik zagrał dziś całe spotkanie w barwach Southamptonu przeciwko Burnley (2:2) w angielskiej Championship. Polak podawał przy obu golach dla "Świętych". Natomiast bramkę dla Luton Town w meczu Division One z Port Vale (2:1) zdobył Jarosław Fojut.
  • Wrócił do bramki "The Bhoys" i od razu jego zespół odniósł łatwe zwycięstwo. Artur Boruc zagrał w meczu szkockiej ligi przeciwko Gretnie. Polak nie miał za wiele roboty, a jego Celtic Glasgow nie miał problemów z pokonaniem gości 3:0.
  • To był trzeci mecz Tomasz Kuszczaka w pierwszym składzie Manchesteru United w ciągu tygodnia. Polak stanął między słupkami "Czerwonych Diabłów" w spotkaniu angielskiej Premiership przeciwko West Hamowi United w Londynie. Niestety jego zespół przegrał 1:2, ale nasz bramkarz nie ponosi winy za stracone bramki.
  • Wystarczy "tylko" wygrać Ligę Mistrzów, mistrzostwo Hiszpanii i Puchar Króla. Za potrójną koronę każdy z piłkarzy Realu Madryt dostanie po 900 tysięcy euro premii. Dla Jerzego Dudka byłoby to prawie podwojenie zarobków, bo nasz bramkarz zarabia milion euro rocznie.