• Jarosław Kaczyński i Mariusz Błaszczak
    Drugi rok rządów PiS kończy się próbą istotnego przestawienia osi podziałów politycznych. Oprócz wyraźnego, wytyczonego w pierwszych miesiącach rządzenia, sporu na linii "społeczeństwo" - "elity", Prawo i Sprawiedliwość zamierza wzmocnić konflikt na osi "patrioci" - "rzecznicy obcych interesów". Chce pójść do kolejnych wyborów jako partia broniąca interesu narodowego przed tymi, którzy nie tylko mu zagrażają, ale są po prostu reprezentantami interesów przeciwnych.
  • Rafał Matyja: "Rok politycznej zemsty"
    By zrozumieć, czym był w polityce polskiej rok 2009, trzeba sięgnąć pamięcią do 23 października roku 2005. Do dnia prezydenckiej porażki Donalda Tuska. Porażki, która wydawała się bardziej dotkliwa niż ta poniesiona przez PO w wyborach parlamentarnych - pisze Rafał Matyja.
  • Wasze dzisiejsze poczucie apolityczności jest usprawiedliwione. Wbrew krytycznym głosom postępujecie słusznie zachowując dystans wobec politycznych sporów i unikając języka stada - pisze do ludzi z pokolenia wolności Rafał Matyja, politolog, wykładowca akademicki.
  • Rafał Matyja: Epoka Tuska - kompromis w imię spokoju
    Ostatni rok w polityce to bez wątpienia rok Tuska. Rok triumfalnego, niczym niezagrożonego sprawowania władzy, umacniania pozycji w sondażach i spokojnego czekania na wybory 2010 roku, które mają być ukoronowaniem tego triumfu - pisze w DZIENNIKU politolog i publicysta Rafał Matyja.
  • Matyja: Awantura słabego premiera ze słabym prezydentem
    Awantura wokół szczytu Unii to kolejny dowód na to, że Polska potrzebuje konstytucji opartej nie tylko na dobrych, ale także na tych najgorszych doświadczeniach minionego 20-lecia. Potrzebuje jako intelektualnego źródła nie tyle optymistycznego projektu, ile gorzkiego niekiedy doświadczenia realiów - pisze w DZIENNIKU politolog Rafał Matyja.
  • Matyja: Siedem wątpliwości w sprawie siedmiu lat
    Eryk Mistewicz zapowiedział na łamach DZIENNIKA, że czeka nas jeszcze co najmniej siedem lat rządów Platformy Obywatelskiej. Z tezami Mistewicza polemizuje politolog i publicysta Rafał Matyja. Jego zdaniem nic nie zapowiada tak długiej stabilizacji w polskiej polityce, a samej Platformie brakuje elastyczności, by być czymś więcej niż aparatem wyborczym nastawionym na zdobycie prezydentury przez jej lidera
  • Matyja: Gruzja przywróciła powagę polityce
    Konflikt rosyjsko-gruziński przywrócił pewną powagę polskiej polityce. Współpraca, jaką prezydent nawiązał z liderami wschodnioeuropejskich sąsiadów Rosji i wspólna wizyta w Tbilisi, to nie tylko sukces osobisty Lecha Kaczyńskiego. To także triumf polityki poważnej nad polityką wrażeń. To efekt pewnej pracy prowadzonej nie w ramach wewnętrznej rywalizacji, ale z perspektywą rzeczywiście państwową - pisze w DZIENNIKU politolog Rafał Matyja.
  • Matyja: Tusk będzie się ścigał z czasem
    Tusk spróbuje przez dwa lata grać Kaczyńskim, utrzymać ten konflikt w mocy, bo wie, że mocniejszego argumentu w wyborach prezydenckich mieć nie będzie. Czeka nas nudny monodram z pozorami nieco groteskowej i udawanej rywalizacji. Monodram z coraz częstszym niecierpliwym zerkaniem na zegarek - ocenia na łamach DZIENNIKA politolog i publicysta, Rafał Matyja.
  • Rafał Matyja: Polskie partie gonią własny ogon
    Polskie partie ulegają bowiem pewnym negatywnym procesom, które drążą wszystkie systemy demokratyczne. Ale u nas dzieje się to w warunkach instytucjonalnej próżni. Po pierwsze - braku instytucjonalizacji samych partii, dzięki czemu nie istnieją żadne realne hamulce dla woluntaryzmu ich liderów. Po drugie - instytucje państwa są na tyle słabe, że nie wymuszają żadnych wzorców postępowania - pisze w DZIENNIKU politolog, Rafał Matyja.
  • Matyja: Czy polska polityka zaczęła zanikać
    Temperatura życia publicznego wyraźnie spadła. Toczymy mniej sporów o kształt państwa, chętnie sięgamy po tematy trochę zastępcze - w tym znaczeniu, że historyczne, jak np. pytanie o uwikłanie Lecha Wałęsy we współpracę z SB na początku lat 70. - pisze w DZIENNIKU Rafał Matyja.