Dziennik.pl

Wiadomość z dnia: 2009-11-13
Ostatnia aktualizacja: 20:41
Serwis:
  • Film

Wymyślne tortury sfilmują w trójwymiarze

Tobin Bell jako John  quot;Jigsaw quot; w filmie  quot;Piła VI quot;

Fot. Inne

Ostrość ostatnich "Pił" znacznie spadła, a mimo to seria slasherów ma swoich oddanych fanów. Ci na pewno się ucieszą, że nadchodzący film z Panem Układanką w roli głównej będzie w trójwymiarze.

"Będziemy robić kolejne filmy, bo cały czas na nich zarabiamy - stwierdził bez udawania kina artystycznego Michael Burns prezes Lionsgate, producenta wszystkich dotychczasowych "Pił". - "Dirty Dancing" do dzisiaj sprzedaje się w 2 tysiącach DVD dziennie. I to po 20 latach od nakręcenia!".

Humor psuje mu fakt, że znacznie więcej od "Piły VI" zarobił horror o mikroskopijnym budżecie - "Paranormal Activity". Przez dwa dni zarobił ponad sto milionów dolarów, podczas gdy "Piła" nie wzniosła się powyżej trzydziestu przez pierwsze trzy dni wyświetlania.

Remedium na powtarzalność kolejnych filmów z serii ma być przeniesienie ich w trójwymiar. Pytanie, czy ten prosty zabieg doda tym filmom wystarczającej głębi?

kb
Źródło: Dziennik.pl
Lubisz wiedzieć? Newsletter dziennik.pl - mocna strona informacji
najnowsze informacje, tylko rzetelne dane | w każdy poniedziałek i piątek wprost na Twój osobisty adres mailowy
bezpłatny i szybki zapis na stronie http://www.dziennik.pl/ankieta/
© 2010 Infor Biznes Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.