Dziennik.pl

Wiadomość z dnia: 2009-07-01
Ostatnia aktualizacja: 02:01
Serwis:
  • Wiadomości
  • Kraj

Pop zginął przez sedes. Winne czary?

Fot. Jonathan Natiuk / Inne

Czego w tej historii nie ma. Jest sedes, tragiczna śmierć, czary, no i w końcu wariograf. Na początku maja pod Hajnówką zginął pop Tomasz. Rozbił się na drzewie, bo ktoś wystawił na środek drogi sedes. Tak siostry chciały rzucić urok na brata. Ale jedną z nich z zarzutów oczyścił już... wariograf.

Ta sprawa wstrząsnęła Hajnówką. 2 maja prawosławny ksiądz Tomasz jechał z żoną i dziećmi samochodem. Był wieczór. Pod Nowym Berezowem na rozstaju dróg batiuszka dostrzegł stojący sedes. Próbował go wyminąć, ale stracił panowanie nad samochodem. Uderzył w drzewo. Po tygodniu zmarł w szpitalu nie odzyskawszy przytomności.

Policja szybko ustaliła właściciela muszli. To Stefan K. z Hajnówki. Jak pisze "Gazeta Wyborcza", sedes wywiózł jesienią do domu rodzinnego w Istoku. O ten dom kłóci się z dwiema siostrami. Toczy z nimi prawdziwe boje - w sądach toczy się między innymi sprawa o groźby karalne.

Z tym Stefan K. wiąże wypadek i śmierć batiuszki. Według niego szeptucha, czyli znachorka i szamanka w jednym, powiedziała obu jego siostrom, że mogą rzucić na brata urok. Wystarczy ustawić na rozstaju dróg coś, co należy do niego. Siostry wybrały sedes.

Obie panie - Anna i Eugenia - stanowczo temu zaprzeczają. Zaproponowały badanie wariografem. Policja się zgodziła. Na razie sprawdzono wersję pani Anny. "Zadawano mi różne pytania, dotyczące sedesu i szeptuch, ale też innych spraw" - opowiada "Gazecie Wyborczej" kobieta. Wariograf pokazał, że mówiła prawdę.

Policja zbada jeszcze drugą siostrę. Przyjmuje się też, że winni śmierci popa są chuliganie. Kradzież sedesu i ustawienie go na drodze mogło być głupim żartem. Tragicznym w skutkach.

PW
Źródło: Dziennik.pl
Lubisz wiedzieć? Newsletter dziennik.pl - mocna strona informacji
najnowsze informacje, tylko rzetelne dane | w każdy poniedziałek i piątek wprost na Twój osobisty adres mailowy
bezpłatny i szybki zapis na stronie http://www.dziennik.pl/ankieta/
© 2010 Infor Biznes Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.