"Dzień 1 lipca oznacza powrót na półki sklepowe krzywego ogórka i bulwiastej marchewki - twierdzi unijna komisarz ds. rolnictwa Mariann Fischer Boel. "A mówiąc poważnie, to konkretny przykład działań na rzecz ukrócenia zbędnej biurokracji. Nie ma takiej potrzeby, aby tego typu sprawy były regulowane na poziomie UE. O wiele lepiej będzie, jeśli pozostawimy to podmiotom działającym na rynku" - dodała. Bo urzednicy wreszcie zrozumieli, że wyrzucanie dobrej żywności tylko dla jej kształtu to bez sesnsu.
>>>Unia ukarała Polskę za zapasy pieczarek
Komisji wreszcie udało się przekonać rolników z Francji, czy Włoch, że proste ogórki to absurd, który ośmiesza Unię, a przyjmowanie do skupu warzyw o dziwnym kształcie nie obniży cen. Dlatego 26 warzyw i owoców trafi na rynek niezależnie od wyglądu.
>>>W Łodzi psy nie mają prawa szczeknąć
Te produkty, które są wciąż na liście także niedługo będzie można sprzedawać. Będą musiały tylko mieć etykietkę "owoce i warzywa na przetwory".
juz glupota nie zna granic najlepiej zawiazac zwierzakowi pysk zeby wcale glosu nie mogl wydac niech sie zajma przestepcami dobrze w nocy obowiazuje cisza nocna ale juz nawet w dzien zeby zwierze szczeknac nie moglo to juz jest przestepstwo!!