Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak nie jest pewien, czy jeszcze w tym roku uda się domknąć sprawę kontraktu gazowego z Rosją. Jak podał, w negocjacjach pojawiły się nagle "nowe elementy" ze strony Rosjan.
>>>Gudzowaty: Dajemy d... z uśmiechem
Pawlak pytany w poniedziałek w Krakowie przez dziennikarzy, kiedy zostanie podpisana umowa gazowa, odparł "to jest zagadka, bo ostatnie rozszerzenie negocjacji o nowe elementy sprawiło, że porozumienie jest w tej chwili nieco bardziej skomplikowane". Wicepremier ocenił, że w tej sytuacji jest "trudniej zrozumieć Rosjan", bo już w lipcu można było dojść do porozumienia, pod koniec listopada była podobna sytuacja i "nagle pojawiły się nowe elementy". "Trudno się spodziewać, że w takim stylu można dojść szybko do porozumienia, tak więc zachęcam do pewnej cierpliwości, bo partner jest jak widać dość trudny" - podsumował Pawlak.
Polska od ubiegłego roku negocjuje z Rosjanami dodatkowe dostawy gazu do Polski w związku z niezrealizowaniem dostaw przez rosyjsko-ukraińską spółkę RosUkrEnergo. Wbrew oczekiwaniom, porozumienie międzyrządowe w sprawie zwiększenia dostaw rosyjskiego gazu do Polski nie zostało podpisane w czwartek w Warszawie.
Czytaj dalej>>>
czyżby za mało wazeliny było ?