Panie uprawiające polską politykę są niezywkle zajęte, zazwyczaj także w weekendy. Dwudniowy wypad na farmę piękności z przyjaciółkami raczej nie wchodzi w grę. Ale widać, że zmiana fryzury czy koloru włosów jest czasem lepsza od pobytu w najdroższym nawet Spa. Oto najbardziej spektakularne metamorfozy polskich polityków płci pięknej. I jedna prośba o jak najszybszą interwencję...
JULIA PITERA
Praca w Transparency International tak bardzo pochłonęła tę atrakcyjną kobietę, że zapomniała ona w pewnym momencie o istnieniu nożyczek fryzjerskich i szminki do ust. Całe szczęście przyszło na nią opamiętanie: starło się to wtedy, gdy zaczęła występować w telewizji. Za tę metamorfozę stawiamy pani Julii piatkę ze słoneczkiem!
czytaj dalej
BYŁA BRZYDACTWEM ,JEST I BĘDZIE,A IRONICZNY UŚMIECH I PEWNOSĆ SIEBIE STAWIA JĄ W JEDNYM SZEREGU Z NELI