Gdy kobieta jest w ciąży, obecność jej dziecka jest namacalna - dziecko jest przecież w jej brzuchu. Przyszła mama czuje ruchy maleństwa i przez dziewięć miesięcy ma czas, by przyzwyczaić się do nowej roli i obecności potomka.
W przypadku mężczyzn sprawa jest - całkiem paradoksalnie - bardziej skomplikowana. Tata pozostaje na zewnątrz macierzyństwa, choćby nie wiadomo jak się starał. Nie poczuje tego, co nosząca w sobie dziecko matka, nigdy.
WPUŚCIE TATĘ
Wszystko i wszyscy skupiają się na brzuszku i noszącej słodki ciężar mamie in spe, a on jest odsunięty. Więź z maleństwem pomoże nawiązać mu szczera rozmowa z partnerką, która opowie, co czuje, jak czuje i gdzie dokładnie. Warto także często rozmawiać z ukochanym o tym, co będzie, gdy dziecko pojawi się już na świecie: "Przyszły ojciec powinien uczyć się, jak wejść do świata dziecka. Dobrze zrobi, od początku uczestnicząc we wszystkim, co jest związane z jego potomkiem" - przekonuje psycholog Daniel Bailly.
1 + 1 = 3
Gdy mężczyzna zostaje tatą, musi zaakceptować, że od teraz jego relacja z żoną będzie inna. I że on sam będzie musiał nieco nad sobą popracować, by dopasować sie do nowej sytuacji.
Kochanka, partnerka, przyjaciółka teraz staje sie także matką. Dla wielu facetów właśnie ta zmiana jest najtrudniejsza do zaakceptowania. Jednak przejście z poziomu dorosłych na poziom rodzicielstwa jest konieczne i nie ma przed tym ucieczki. W zamian za wolność i możliwość bycia ze sobą i dla siebie, jest dziecko, dające spełnienie, radość i poczucie celu w życiu.
> czytaj dalej