Piękną Julię znaną z roli piękniejącej stale i z niezmiennym tempem Uli Cieplak w serialu "BrzydUla” fotoreporterzy dopadli na premierze filmu "Demakijaż”. Aktorka chyba wyczuła w nazwie metaforę i przybyła w stroju - delikatnie mówiąc - niezbyt atrakcyjnym, jakby właśnie była po demakijażu, tyle że odzieżowym.
O ile górna cześć kreacji - skromny czarny sweter i ciekawa torebka - nie wzbudziłyby żadnych komentarzy, o tyle obuwie gwiazdy woła o pomstę do nieba.
Schodzone traperki, do tego fantazyjnie rozsznurowane, nie tylko nie wyglądały ładnie, ale także nie pasowały do imprezy. I prawdę mówiąc, do samej Julii też nie. Mamy nadzieję, że następnym razem gwiazda nieco rozważniej dobierze sobie strój.
_________________________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Projekt Ewy Szabatin: hit czy kit?
>>> Ta piękna Polka walczy o koronę Miss Earth
>>> Oto najpiękniejsze polskie studentki
Są piękne. No dobra, przyznaję - sama takie mam i z przyjemnością w nich chodzę. Co do szaleństwa i 500$ za sztukę to całkiem możliwe, tak długo nie można było znaleźć tych buciorów w sklepach, że triumfalny powrót nikogo nie powinien zadziwić. Precz z suwakami! Precz z szpilkami! Niech żyje luz i wygoda!