poniedziałek  15 marca 2010 r.  Imieniny: Klemensa, Longina, Ludwiki
 
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Skomentuj

e-mail: 

Ikona francuskiego kina wyznaje:

Catherine Deneuve: Kocham Ala Pacino

Gdy mówi się o ikonach francuskiego kina, przychodzi na myśl tylko ona. Catherine Deneuve opowiada o paryskiej wiośnie '68, Nowej Fali, miłości do Ala Pacino i niezrealizowanym projekcie Alfreda Hitchcocka.

Bardzo często można panią spotkać na międzynarodowych imprezach, festiwalach. Niewiele gwiazd pani formatu tyle podróżuje.
Catherine Deneuve: Jeżdżę na tyle festiwali, na ile pozwala mi praca nad filmami. Uwielbiam tę atmosferę, uwielbiam miejsca, w których skupia się tyle osób związanych z filmem w jednym czasie.

W pani karierze i życiu prywatnym było wiele trudnych momentów: życie w ciągłym towarzystwie fotografów, spektakularne rozstania z mężczyznami, śmierć siostry. Wszystko to na oczach świata. Jak sobie pani z tym poradziła?
Tak jak wszyscy. Trochę cierpiałam, trochę to ukrywałam, potem próbowałam się podzielić swoim cierpieniem z innymi, by móc się z niego otrząsnąć i pogodzić z nim. Jeśli jednocześnie przeżywasz prywatną tragedię i grasz, jesteś bardzo odsłonięty emocjonalnie i znacznie trudniej ci przybrać pancerz, który by cię ochronił. To właśnie jest najgorsza cecha zawodu aktora.

Sprawia pani wrażenie bardzo silnej osoby, która nie ma kłopotu z tym, by zamknąć się w tym pancerzu.
Zgoda. Nie jestem tak delikatna jak wielu aktorów. Ale też mam taką opinię, bo nie dopuszczam, by ktoś zobaczył mnie w momentach, w których jestem inna. Cierpię na własny użytek, nie na pokaz.

(1)2 3 4
Podobne tematy:
» GWIAZDA ROZEBRANA
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14