poniedziałek  22 marca 2010 r.  Imieniny: Bogusława, Katarzyny
 
To view this object you need Flash
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Skomentuj

e-mail: 

Polacy i Czesi na kartach komiksu

W pułapce sąsiedzkich stereotypów

Okładka antologii W sąsiednich kadrach: Polacy i Czesi o sobie w komiksie

W Instytucie Polskim w Pradze odbyła się premiera dwujęzycznej antologii "W sąsiednich kadrach - Polacy i Czesi o sobie w komiksie". Założeniem publikacji było powstanie prac reportażowych, a ich tematem miały być stereotypy na temat Czechów i Polaków.

Zarówno książka, jak i wystawa powstała z inicjatywy poznańskiej Centrali, której celem jest promowanie sztuki komiksu środkowoeuropejskiego i która ma na koncie wiele innych polsko-czeskich projektów. "W sąsiednich kadrach" to prace autorów z Polski i Czech, zarówno profesjonalistów, m.in. Krzysztofa Gawronkiewicza i Dennisa Wojdy, Karola KRL Kalinowskiego, Tomasza Niewiadomskiego, Ticho 762 oraz Jaromira 99 i Jaroslava Rudisa, autorów popularnego u nas "Aloisa Nebela", jak i amatorów, którzy wzięli udział w otwartym konkursie. Założeniem antologii było powstanie prac reportażowych, a ich tematem miały być stereotypy na temat Czechów i Polaków.



Stereotypowe knedliczki

Plansza z antologii W sąsiednich kadrach - Polacy i Czesi o sobie w komiksie
Ocenianie antologii zawsze jest zadaniem trudnym, bo zazwyczaj w tego typu zbiorach obok prac znakomitych i oryginalnych znajdują się rzeczy zupełnie przeciętne i pozbawione większych walorów - uśredniona opinia nie oddaje sprawiedliwości ani jednym, ani drugim. Nie inaczej sprawy się mają tym razem. "W sąsiednich kadrach - Polacy i Czesi o sobie w komiksie" to książka nierówna, w dodatku temat stereotypów okazał się pułapką o tyle, że w niemal wszystkich pracach powracają te same motywy: piwo i knedliczki, gdy mowa o Czechach, a Kościół katolicki, gdy mowa o Polakach.

Nie znaczy to, że bazując na oczywistych skojarzeniach, nie można stworzyć świetnej pracy. Przeczą temu dwa najlepsze komiksy w tomie: "Klątwa Wodnika" Krzysztofa Gawronkiewicza według scenariusza Dennisa Wojdy oraz nowe, "polskie" epizody "Aloisa Nebela" Jaromira 99 i Jaroslava Rudisa. Oba duety posłużyły się tym samym trikiem: zamiast wymyślać na siłę jakąś historyjkę, wplotły odpowiednie motywy do wykreowanego przez siebie w innych komiksach świata: Polacy do onirycznego świata Mikropolis, Czesi do przedstawianego z humorem polsko-czeskiego pogranicza z "Białego Potoku".

(1)2
Podobne tematy:
Bieżące wydarzenia:
  • ( 11 )

    "Agora" - antychrześcijańska krucjata?
    Ostatni wpis: kapumaniak , 08:49 2010-03-16
    do: Igorek Nie wiem skad w Tobie człowieku tyle nienawisci. Do Koscioła katolickiego nikt nikogo na siłe nie ciagnie. A tworza go ludzie a nie ksieza, to jest wspólnota i od ludzi zal ...
  • ( 6 )

    Hołdys: Robię ze swoją mordą, co chcę
    Ostatni wpis: Pio , 15:10 2010-03-11
    Koleś jako muzyk skończył się naście a może i już dziesiąt lat temu. A jako człowiek też nie przedstawia żadnej szczególnej wartości. Nie wiem dlaczego jest na siłe pokazywane ...
  • ( 4 )

    "Trzy siostrzyczki Trupki" w Teatrze na Woli
    Ostatni wpis: rapid , 22:36 2010-03-15
    Niestety w sztuce nie ma nic zaskakującego. Liniowy i uderzający brak fabuły. Dialogi, po pierszych 10 minutach przedstawienia przestają cokolwiek wnośić, oprócz kolejnych wulgaryzm&a ...
  • ( 3 )

    Kayah w teatrze Roma rozpoczyna trasę
    Ostatni wpis: alalala , 22:45 2010-03-20
    Brak nowego fajnego repertuaru i dla tego sprzedaje starego mocno smierdzacego kotleta po mocnej panierce kto kupi to badziewie? ...
  • ( 3 )

    Rysunkowy hip-hop ze Snoop Doggiem
    Ostatni wpis: ~Axel , 15:57 2010-03-19
    PB wyprzedza współczesny rap całą epokę ...