czwartek  11 marca 2010 r.  Imieniny: Kandyda, Konstantego
 
To view this object you need Flash
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|
e-mail: 

Wokalista Porcupine Tree rozmowny, jak mało kto

Steven Wilson lubi siedem razy z rzędu

Steven Wilson lubi siedem razy z rzędu

...rozmawiać z dziennikarzami. Muzyk brytyjskiej formacji rockowej Porcupine Tree, Steven Wilson, przyznaje, że jest gadułą i lubi rozmawiać kilkakrotnie z tymi samymi dziennikarzami. Najchętniej z tymi, którzy - jak sam zaznacza - gotowi są do wchodzenia z nim w wyraźne interakcje.

"Z niektórymi dziennikarzami rozmawiałem w ostatnich latach po pięć, sześć, siedem razy - wyjaśnia Wilson. - Dzięki temu ich pytania są ciekawsze, wychodzą poza zestaw podstawowy. Wywiad zmienia się w dialog i pomiędzy dwoma osobami rodzi się pewna ciekawa więź. Zaczynasz poznawać dziennikarza, masz do czynienia z konwersacją, a nie ze standardowym modelem >pytanie-odpowiedź<".

Mimo rozmowności i chętnego opowiadania przedstawicielom prasy o twórczości, Wilson zaliczył i takie rozmowy, o których chciałby jak najszybciej zapomnieć.

"Udzieliłem kilku koszmarnych wywiadów przez telefon - wyznał szczerze Brytyjczyk. - Być może dziennikarze nie znali zbyt dobrze angielskiego, ale rozmowa wyglądała następująco: >Stevenie Wilsonie, powiedz prosie nam znaczenie twojego nowego albumu mu-zi-czne-go<. Udzielam więc bardzo długiej odpowiedzi, bo wszystkie moje odpowiedzi są bardzo długie, po czym po drugiej stronie słuchawki zalega długa cisza. A po kilku chwilach słyszę: >Pitanie numer dwie<. Żadnej interakcji - złości się wokalista Porcupine Tree - jakby pytania czytała maszyna".

Ale nie taka forma rozmowy wprawia go w stan największego zdenerwowania.

"A jeszcze gorsze są wywiady przez e-mail - opowiada. - Odmawiam ich udzielania, bo nie ma w nich żadnych szans na dialog. W rozmowie telefonicznej dziennikarz ma przynajmniej szansę wypowiedzenia komentarza lub poproszenia o wyjaśnienie".

Podobne tematy:
  • ( 15 )

    Żona Polańskiego: Muszę z tym żyć
    Ostatni wpis: Michalinka , 18:25 2010-03-11
    Jesli pani Emmanuelle Seigner spotkala pana Polanskiego majac 19 lat i juz wtedy wiedziala, ze lubi starszych partnerow....to trafil swoj na swego....pogratulowac..... ...
  • ( 11 )

    "Kapuściński jako pisarz wciąż się broni"
    Ostatni wpis: jukolek , 18:55 2010-03-08
    to dwie rozne przestrzenie. Ważny dorobek, nie życie. Ta książka świaczy o tym, ż ebył człowiekiem z krwii kości. Te dyskusje, czy wolno, czy nie ą chore. W literaturze też obowiąuje demok ...
  • ( 6 )

    Hołdys: Robię ze swoją mordą, co chcę
    Ostatni wpis: Pio , 15:10 2010-03-11
    Koleś jako muzyk skończył się naście a może i już dziesiąt lat temu. A jako człowiek też nie przedstawia żadnej szczeg&oacute;lnej wartości. Nie wiem dlaczego jest na siłe pokazywane ...
  • ( 6 )

    Sandra Bullock to najgorsza aktorka
    Ostatni wpis: Mela , 15:14 2010-03-07
    Sandra jest swietna w tej roli, film znakomity... gorzej z wypowiedzią Garda: &quot;fakt autentyczny&quot;- no c&oacute;ż, dostajesz ZŁOTĄ MALINĘ za błędy jęz ...
  • ( 6 )

    "Autor Widmo" z widownią jak "Pianista"
    Ostatni wpis: n , 09:13 2010-03-07
    Książka Roberta Harrisa na miare Dana Browna z naciaganymi rewelacjami o światowych konsekwencjach. Film świetny, prawdziwy polityczny triler. Dobrze dobrana obsada, nawet Belushi zaskoczył nowym ...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12