*
Zgadzam się na otrzymywanie pocztą elektroniczną na podany powyżej adres e-mail Newslettera Dziennika.pl oraz publikacji i informacji zawierających reklamy, zgodnie z Ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia 26 sierpnia 2002 r.(Dz. U. nr 144 poz. 1204).
Trzeci polski występ U2 przeszedł do historii, ale zostanie zapamiętany na długo. Nad polską publicznością rozpływa się w zachwytach wokalista grupy Snow Patrol, która w Chorzowie zagrała przed U2. "To było czyste szaleństwo" - opowiada Gary Lightbody o emocjach koncertowej nocy.
Oto entuzjastyczne przyjęcie U2 w Chorzowie oczami frontmana Snow Patrol (pełna relacja na u2.com):
"Muszę o tym napisać. Po prostu muszę. Wszystkie koncerty na trasie z U2 były niezwykłe i każdej nocy reakcje publiczności były głośne i radosne, i żarliwe. Ale noc w Polsce była czymś innym. Trudno to wytłumaczyć, ale spróbuję - zaczyna swoją relację lider brytyjskiej formacji. - Nigdy w życiu nie widziałem takiej reakcji publiczności jak w Katowicach [sic! tak napisał Gary Lightbody - przyp. red.] - emocjonuje się muzyk. - Już podczas otwierającego koncert "Breathe" w powietrzu zawisła magia. Czyste szaleństwo gdziekolwiek się nie obejrzeć. Twarze ludzi spowijał ten rodzaj radości, jaki widziałem tylko w kościołach gospel.
Kiedy podczas "New Year's Day" The Edge zasiadł do pianina, stadion skąpało biało-czerwone szaleństwo. Podniesione przez ludzi na płycie czerwone karty i białe na trybunach utworzyły polską flagę, która była prawdopodobnie widziana z kosmosu. Aż tchu mi zabrakło... Nawet Bono zaniemówił z wrażenia na kilka sekund. Nie zapomnę łez, które napłynęły mi wtedy do oczu. Prawdziwa powódź łez. Kiedy dyskretnie rozejrzałem się, czy ktoś nie przyłapał mnie na pochlipywaniu, zdałem sobie sprawę, że każdy wokół mnie ma łzy w oczach. Dzieliliśmy się czymś, co jeszcze nigdy nie zdarzyło sie podczas koncertu rockowego. To była chwila rzadko spotykanego połączenia dostojeństwa i wrażliwości.
Ostatnia noc była czymś, czego wcześniej nie widziałem i co jest dla mnie do pewnego stopnia niepojmowalne. Ta noc na długo pozostanie jedną z najwspanialszych nocy mojego życia, za co dziekuję U2 i Polsce" - wyznał Lightbody poruszony gorącym przyjęciem w naszym kraju.
"Agora" - antychrześcijańska krucjata?
Ostatni wpis:
kapumaniak , 08:49 2010-03-16 do: Igorek
Nie wiem skad w Tobie człowieku tyle nienawisci. Do Koscioła katolickiego nikt nikogo na siłe nie ciagnie. A tworza go ludzie a nie ksieza, to jest wspólnota i od ludzi zal ...
Hołdys: Robię ze swoją mordą, co chcę
Ostatni wpis:
Pio , 15:10 2010-03-11 Koleś jako muzyk skończył się naście a może i już dziesiąt lat temu. A jako człowiek też nie przedstawia żadnej szczególnej wartości. Nie wiem dlaczego jest na siłe pokazywane ...
"Trzy siostrzyczki Trupki" w Teatrze na Woli
Ostatni wpis:
rapid , 22:36 2010-03-15 Niestety w sztuce nie ma nic zaskakującego. Liniowy i uderzający brak fabuły. Dialogi, po pierszych 10 minutach przedstawienia przestają cokolwiek wnośić, oprócz kolejnych wulgaryzm&a ...
Kayah w teatrze Roma rozpoczyna trasę
Ostatni wpis:
alalala , 22:45 2010-03-20 Brak nowego fajnego repertuaru i dla tego sprzedaje starego mocno smierdzacego kotleta po mocnej panierce kto kupi to badziewie? ...
""Nigdy w życiu nie widziałem takiej reakcji publiczności jak w Katowicach! " W Katowicach?!