"Rok 2010 ma stanowić punkt zwrotny w rozrywce 3D”, powiedział Joe Roberts, wiceprezes działu produktów w firmie Corel. „Hollywood przyspiesza produkcję filmów 3D, zaś producenci sprzętu pracują nad wprowadzeniem na rynek nowych technologii wyświetlania 3D. Marka WinDVD firmy Corel uznawana jest jako lider technologii odtwarzania wideo; mamy zaszczyt współpracować z firmą NVIDIA nad rozwojem tej inicjatywy. Nasze prototypowe odtwarzanie 3D Blu-ray jest najważniejszym elementem kompletnego rozwiązania do odtwarzania 3D Blu-ray na komputerze PC”.
W ciągu ostatnich kilku tygodni NVIDIA zademonstrowała odtwarzanie treści 3D zakodowanego za pomocą AVC Multi-View Codec (lub AVC-MVC), oprogramowania, które ma stanowić podstawę kodowania treści 3D na dyskach Blu-ray. Treści 3D Blu-ray zakodowane za pomocą AVC-MVC mogą być dekodowane w czasie rzeczywistym za pomocą wybranych procesorów graficznych NVIDIA, w tym dostępnych obecnie w handlu GeForce GT 240 i GeForce GT 220 (odpowiednio: 99 USD i 79 USD), a także przez nadchodzące układy GF100 wykorzystujące architekturę NVIDIA „Fermi”, która ma być dostępna w pierwszym kwartale 2010 roku.
Pozwoli to klientom na budowanie biurkowych komputerów PC w cenie poniżej 1000 dolarów, pełniących rolę domowego centrum rozrywki w cyfrowym salonie. Komputery wyposażone w procesory graficzne GeForce oraz okulary NVIDIA 3D Vision z aktywną migawką będą idealna platformą dla oglądania trójwymiarowych filmów Blu-ray, oglądania fotografii 3D lub grania w ponad 400 gier, już obsługujących technologię 3D Vision.
Chyba całe to pokolenie adapterów na płyty vinylowe musi wymrzeć aby wreszcie nośniki typowo elektroniczne (pamięci flash wszelkiego rodzaju) stały się standardem. Po cholerę nam jakieś kręcące się kołka w komputerze?! Gdyby nie to że pamięci flash robi tylko kilka firm i zmówiły się odnośnie cen to pendrivy cy karty SD byłby już dawno po 1-2 zł. Przecież produkują je wyłącznie automaty.