piątek  20 listopada 2009 r.  Imieniny: Anatola, Edmunda, Sędzimira
 
To view this object you need Flash
|
|
|

Komentarze (44)

e-mail: 

Jakie są granice wolności słowa w internecie

Ksiądz: Anonimowość? Tylko w konfesjonale

Ksiądz Adam Boniecki: Anonimowość? Tylko w konfesjonale

Brak podpisu odbiera wiarygodność i siłę nawet najlepszym argumentom - ocenia ksiądz Adam Boniecki z "Tygodnika Powszechnego". W jego odczuciu anonimowe osądzanie i ocenianie jest bardzo wątpliwe moralnie. "Jedyną forma anonimowości, jaka jest dla mnie dopuszczalna, to anonimowość penitenta w konfesjonale" - dodaje kapłan.

Człowiek ma prawo do wolności słowa, wypowiadania się i osądu. Ale musi za to brać odpowiedzialność. Jeśli ktoś wygłasza jakiś osąd i nie bierze za to odpowiedzialności jest w gruncie rzeczy anonimem. A w moim odczuciu anonimowe osądzanie kogoś i ocenianie jest bardzo wątpliwe moralnie i nie sprzyja prawdziwej wymianie myśli i poglądów. Nie spełnia również warunków uczciwej polemiki. Nie twierdzę, że wszystko, co jest głoszone w takiej formie jest szkodliwe, złe i nieprawe, ale brak podpisu odbiera wiarygodność i siłę nawet najlepszym argumentom.

>>> Jachowicz: Internauta musi mieć prawo do anonimowości

Ocenianie innych pod anonimem, nie jest to dobre, a raczej w jakiś sposób ułomne nawet wóczas gdy bloger dzięki internetowi ma możliwość wyrażania poglądów, których głoszenie naraziłoby go na np. nieprzyjemności w pracy, czy w sowim środowisku. Jeśli jest się dziennikarzem, to na co dzień taki człowiek się konfrontuje z polemistami, liczy się z tym, że będzie atakowany, że będzie musiał się bronić i w końcu jakoś tę żabę zjadać. Dlatego ta internetowa anonimowość ogromnie mi przeszkadza i zniechęca do tego rodzaju dialogu. Nigdy w czymś takim nie brałem udziału i mam nadzieję, że nie będę brał.

>>> Michalski: Utracona cześć Kataryny

Jedyną forma anonimowości jaka jest dla mnie dopuszczalna to anonimowość penitenta w konfesjonale. Tam jednak nie osądza się innych, ale siebie. Stajemy w sferze, w której środowisko, rodzina, czy praca zawodowa nie graą roli. Obie strony są równe – zarówno ksiądz jak i spowiadający się.
___________________________________
>>> BLOGOSFERA W DZIENNIKU.PL
>>> Zaremba: Współczuję Katarynie
>>> Jacyków: W internecie każdy może każdego obs..ać

Podobne tematy:
Bieżące wydarzenia:
  •  
    2009-05-27 22:35  Anonimowość wg. księdza...  ~Pablo
  •  
    2009-05-27 10:25  anonimowość  ~veto
  •  
    2009-05-27 06:34  Re: Ksiądz: Anonimowość? Tylko w konfesjonale  Mak Kam
  •  
    2009-05-26 19:41  A przy urnie też nie?  Negatywny
  •  
    2009-05-25 19:35  Re: Ksiądz: Anonimowość? Tylko w konfesjonale  Al
Najczęściej komentowane