piątek  19 marca 2010 r.  Imieniny: Bogdana, Józefa, Wasyla
 
To view this object you need Flash
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Komentarze (9)

e-mail: 

Komentarz Michała Koboski

"Gdzie dwóch się bije..."

Michał Kobosko: Gdzie dwóch się bije...

Perspektywa zaostrzenia się sporu między Jackiem Rostowskim a Michałem Bonim to fatalna wiadomość nie tylko dla Donalda Tuska, ale i dla tych, którzy liczą, że w trzecim roku istnienia rząd PO – PSL zrobi więcej dobrego niż dotychczas - komentuje redaktor naczelny "Dziennika Gazety Prawnej" Michał Kobosko.

Obaj ministrowie mocno wybijają się ponad rządową średnią, co naturalnie czyni ich kandydatami na przyszłego premiera. I obaj zaczynają okazywać, że ta perspektywa jest dla nich kusząca i motywuje do działań obliczonych na osłabienie konkurenta. Boni i Rostowski powiedzą oczywiście, że ich konflikt wymyśliły i nakręcają media. Ale fakty mówią o czymś innym.

Z jednej strony mamy Boniego, ministra od wszystkiego, ze szczególnym uwzględnieniem spraw najtrudniejszych. Chwalonego także przez opozycję, koncyliacyjnego, prospołecznego, unikającego ideologicznego zwarcia – publicznie stracił nerwy tylko raz, przez swoją rządową koleżankę Julię Piterę. Z drugiej Jacek Rostowski – w rankingu FT siódmy unijny minister finansów. Gazeta oceniła, że jest mało znany w świecie, ale z polskiej perspektywy to najbardziej kosmopolityczny minister, atakowany wręcz za słabe związki z ojczyzną. Technokrata, ale coraz bardziej dbający o ludzką twarz – w ostatnim wywiadzie dla GW mówił, że najlepszym zabezpieczeniem emerytalnym jest inwestycja w relacje z dziećmi, o co sam miał zadbać.

Obaj starli się o emerytury i wysokość składek dla OFE, ale to tylko wierzchołek góry lodowej dzielącej ich poglądy. PO zaplanowała, że wskazanie następcy Tuska zapadnie dopiero w połowie maja. To zbyt długi okres. Jeśli premier pozwoli na zaostrzenie publicznego sporu między pretendentami, może ich stracić. A wtedy podstawi nogę sam sobie.

Podobne tematy:
Bieżące wydarzenia:
  •  
    2009-11-21 18:05  Re: "Gdzie dwóch się bije..."  Greg Shityna
  •  
    2009-11-21 17:06  Re: "Gdzie dwóch się bije..."  klimek
  •  
    2009-11-21 14:14  Re: "Gdzie dwóch się bije..."  Jacek P.
  •  
    2009-11-20 20:32  Ale macie czytelników!  ~Skarga Piotr
  •  
    2009-11-19 13:51  Re: "Gdzie dwóch się bije..."  To Ja
Najczęściej komentowane