"Niepublikowanie aneksu jest związane przede wszystkim z moim bardzo intensywnym kalendarzem" - przyznaje prezydent w wywiadzie dla "Gazety Polskiej". Lech Kaczyński dodaje też, że aneks jest większy od samego raportu, co oznacza znacznie więcej pracy przy nim.
Prezydent nie może tego zlecić swoim urzędnikom, bo przeszkodą są przepisy o tajemnicy państwowej. Według nich, Lech Kaczyński osobiście musi zajmować się aneksem. To trudne, szczególnie gdy ma się tak wiele obowiązków, jak prezydent.
Poza tym Lech Kaczyński waha się, czy wszystkie sprawy opisane w aneksie można upublicznić. Dlaczego? Bo mogą odsłonić kulisy innych ważnych dla naszego państwa tajemnic. Prezydent przyznaje, że bardzo mocno się nad tym zastanawia. Jednak pytany, czy aneks będzie ujawniony, odpowiada jasno: "Wywiąże się z obowiązku, który nakłada na mnie ustawa".
Jeszcze wcześniej Lech Kaczyński ma zamiar zasięgnąć opinii specjalistów od ochrony tajemnic. "Prawo dotyczące tej dziedziny jest w Polsce bardzo niespójne" - podkreśla prezydent.
Wszystkie słuzby bardzo dbają o tajność swych źródeł nawet w obliczy potęznych afer jakie wstrząsały światem tajnych organizacji. Ba, historia ich działalności dowodzi bezspornie, ze straty z powodu powoływania spec komisji i polowań na czarownice przynosiły bardzo dużo strat, a pozytku co kot napłakał. Dziennikarze powinni sięgnąć do tych tematów i analiz jakie ukazałuy sie po wielu latach. Niestety jakoś nikt sie do tego nie kwapi. Dobrze ze choc Prezydenta zaczęła ta sprawa uwierać. Przecież to On korzysta z prac służb specjalnych. Pewie obecnie raporty ich są mniej profesjonalne niz kiedyś i prezydent dostaje nic nie warte ochłapy. Może sie mylę? Ale z pewnościa zbyt wiele dowiedzieli sie nasi przeciwnicy o działalności naszych służb. I wystarczy. Kontrola cywilna nie polega na rozgłaszaniu wszystkiego o służbach. Nie dziwię sie zatem, że przytomne służby obecnie sa mniej wylewne wobec decydentów państwa. PEWIEN AMERYKAŃSKI SENATOR POWIEDZIŁ NA FORUM "SZPIEGOSTWO JEST SZPIEGOSTWEM. MUSICIE PRZYGOTOWAĆ SIE NA TO, ZE BEDZIECIE MIELI AGENCJĘ WYWIADOWCZĄ I CHRONIĆ JĄ JAKO TAKĄ, PRZYMYKAĆ TROCHĘ OCZY I STAWIĆ CZOŁA TEMU CO NADCHODZI." PANIE PREZYDENCIE KAŻDA AGENCJA CHOĆ MA W SWYCH SZEREGACH ABSOLWENTÓW WSPANIAŁYCH UCZELNI NIGDY NIE BĘDZIE ZAKONEM ŚWIĘTYCH NIEPOKALANYCH. TO TAKA SŁUŻBA. kiedys Regan powiedział:broniąc CIA: W każdej biurokratycznej strukturze liczącej tysiące pracowników będą ludzie, którzy popełniają błędy i robią to, czego nie powinni. ale te sprawy powinny pozostać wenątrz.