"Myślę, że proponowane przez nas zmiany Platforma Obywatelska poprze. Politycy tej partii nie są zwolennikami ubeków" - stwierdza szef klubu PiS Przemysław Gosiewski.
Jakie to zmiany? Przede wszystkim odebranie komunistycznym działaczom wysokich emerytur. "Sięgających często dziewięciu tysięcy złotych" - mówi Gosiewski. Partyjni funkcjonariusze skazani za przestępstwa popełnione w aparacie PRL nie mogliby także kandydować do Sejmu i Senatu.
Co ciekawe, PiS także chce otworzyć archiwa Instytutu Pamięci Narodowej z teczkami. Esbeckie materiały będzie mógł przejrzeć każdy, a IPN odmówi jedynie w przypadkach informacji, które mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa lub szczególnie naruszyć dobra osób pokrzywdzonych przez PRL.
Zmiany proponowane przez Prawo i Sprawiedliwość mają dotyczyć również ludzi młodych. Partia chce odblokować dostęp do zawodów strzeżonych przez korporacje. Chodzi tu przede wszystkim o prawników. Jak dowiedział się serwis tvp.info, PiS ma zamiar ułatwić pociąganie posłów do odpowiedzialności karnej. Nie wiadomo tylko, czy oznacza to, że parlamentarzyści całkowicie stracą immunitety. Szczegóły proponowanych zmian mamy poznać jeszcze przed wakacjami.
najwyzszy czas