Zaskakujący sondaż prezydencki
Marcinkiewicz przegonił Lecha Kaczyńskiego
fot. Wojciech Grzędziński
Nie pomogło tournee po Polsce i prezydencka gala z okazji 90-lecia odzyskania niepodległości. Obecny prezydent traci w sondażach. Gdybyśmy poszli do urn w listopadzie, żeby wybrać nową głowę państwa, Lech Kaczyński przegrałby nie tylko z Donaldem Tuskiem, ale także z Włodzimierzem Cimoszewiczem i Kazimierzem Marcinkiewiczem.
Tak złych notowań obecny prezydent nie miał jeszcze nigdy. W najnowszym sondażu przeprowadzonym na zlecenie "Gazety Wyborczej" przegania go nie tylko główny przeciwnik - premier Donald Tusk - ale także politycy pozostający w cieniu - tacy jak Włodzimierz Cimoszewicz i Kazimierz Marcinkiewicz.
Tak więc w prezydenckim sondażu Lech Kaczyński spadł z drugiego miejsca na czwarte. Najwięcej osób zagłosowałoby na Donalda Tuska (30 procent), na drugim miejscu są Włodzimierz Cimoszewicz i Kazimierz Marcinkiewicz (po 12 procent głosów.), a Lech Kaczyński dostałby 11 procent.
SUPER KANDYDAT! dla przypomnienia chwaly londynskiej: Marcinkiewicz po angielsku: "Aaa... yyy..." 2008-05-08 09:41 Czy dyrektor w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju w Londynie powinien mówić po angielsku? Oczywiście. Czy umie? Nie. Kazimierz Marcinkiewicz na zadane po angielsku pytania potrafił jedynie odpowiedzieć: "Aaa... eee... yyy...". Padł ofiarą prowokacji dziennikarzy, którzy zaproponowali mu m.in. pracę kierownika sprzątaczy. Marcinkiewicz nie odmówił, bo... nie zrozumiał.