czwartek  18 marca 2010 r.  Imieniny: Edwarda, Narcyza, Narcyzy
 
To view this object you need Flash
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|
e-mail: 

Albo jest politykiem, albo udziałowcem

"Pawlak sam musi zrobić rachunek sumienia"

Pawlak sam musi zrobić rachunek sumienia

"Wicepremier Pawlak sam powinien zdecydować, czy jest politykiem, czy udziałowcem spółek i fundacji" - mówi DZIENNIKOWI Anna Urbańska z Transparency International Polska. Bo znany polityk powinien dawać przykład. DZIENNIK opisał dziś niejasne interesy prywatne, jakie spółki powiązane z Waldemarem Pawlakiem robiły z ochotniczą strażą pożarną, której szefem też jest wicepremier z PSL.

Tomasz Kuzia: Co wicepremier Waldemar Pawlak powinien zrobić po ujawnieniu przez DZIENNIK zarzutów pod jego adresem?
Anna Urbańska:*: Po pierwsze musi wyjaśnić, jak wygląda ta sprawa, bo wątków jest w niej naprawdę dużo. Najważniejsze z nich to nepotyzm, i to długoterminowy. Politycy muszą zwracać szczególną uwagę na to, z kim i jak robią interesy.

>>> Dowiedz się o interesach Waldemara Pawlaka

Następna sprawa to fundacja, której prezydentem została mama Waldemara Pawlaka. Powinien to bardzo dokładnie wyjaśnić, ponieważ fundacje powinny działać w sposób przejrzysty i odpowiedzialny, a nie podejmować niejasne działania. Wyjaśnić trzeba też kwestię udziałów w różnych spółkach, które potem robiły interesy z publicznymi instytucjami. Kwestię tego, kto zasiadał we władzach tych spółek i jak organizowano przetargi. Wicepremier musi zdecydować, czy jest politykiem, czy udziałowcem. Jest znanym politykiem i musi dawać przykład, pokazywać jak powinna wyglądać przejrzystość. Nie może mieć żadnych niejasnych powiązań.

>>> Premier czeka na wyjaśnienia Pawlaka

Rozumiem, że jako znany polityk Pawlak powinien zrobić "plan maksimum, a nie minimum", żeby wyjaśnić tę sprawę. To znaczy zrobić więcej, niż od niego oczekujemy.
Jak najbardziej. To dobry moment, żeby zastanowić się, jak rozwiązywać podobne sprawy. Może rzeczywiście czasami lepiej jest zawiesić działalność do momentu wyjaśnienia sprawy. Zachodzi często w takich sytuacjach osoba podaje się do dymisji, lub prosi o termin, w którym wyjaśni wszystkie niejasności. I przedstawia namacalne wyjaśnienia. Nam tego brakuje.

>>> Pawlaka tkwi po uszy w nepotyźmie

Tylko czy wicepremier zachowa się tak, jak określają to wciąż nieznane u nas standardy?
To zależy od niego i tego jak ocenia to, co opisał DZIENNIK. Jeśli ma poczucie, że dochodziło do działań opisanych w artykule, powinien oddać się dyspozycji premiera. A jeśli uważa, że zawinił, powinien podać się do dymisji. Sam musi zrobić rachunek sumienia. Nie w ciągu paru minut, ale dajmy mu na to jeden dwa dni.

*Anna Urbańska, Prezes Zarządu Transparency International Polska "Koalicja przeciw korupcji"

Podobne tematy:
Bieżące wydarzenia: