Teraz poseł PiS mówi bez rasistowskich aluzji
Górski o niesprawiedliwym Noblu dla Obamy
Artur Górski - poseł PiS, który nazwał prezydenta USA "czarnym mesjaszem" - chłodno przyjął wieść o pokojowym Noblu dla prezydenta USA. "To deprecjonujące dla osób, które całym życiem pracowały na to wyróżnienie" - uważa Górski i przypomina, że Obama chce wojny w Afganistanie.
"To pochopna decyzja". Tak poseł PiS - który "zasłynął" określeniem prezydentury Obamy jako "koniec cywilizacji białego człowieka" - podsumowuje decyzję komitetu noblowskiego. "Jest przede wszystkim przedwczesna, bo Obama nie zdążył jeszcze zrobić nic, za co mógłby zostać nagrodzony Noblem. Na razie zapowiedział, że będzie kontynuował wojnę w Afganistanie" - dodał Górski.
Poseł przyznał, że Obama uprawia "politykę odprężenia". "To jednak za mało. Trzeba było poczekać do końca jego kadencji. Przedwczesna nagroda jest deprecjonująca dla zasług innych osobistości, które całym swoim życiem pracowały na Nobla" - powiedział Górski.
mp
Każdy inny w tym kraju mógłby zakwestionować taką decyzję, ale nie Górski! Toż ten człowiek nie reprezentuje sobą nic! Ja się wstydzę za to, że on się wypowiada m.in. w moim imieniu. Won dziadu z życia publicznego!!!!