czwartek  18 marca 2010 r.  Imieniny: Edwarda, Narcyza, Narcyzy
 
To view this object you need Flash
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Komentarze (105)

e-mail: 

Inne kraje się szczepią, Polska - nie

Rząd zamawiał szczepionki, ale nie kupił

Już dwa miesiące temu minister zdrowia mówiła, że zamówiono 4 miliony szczepionek na grypę A/H1N1. Dziś miały zapaść decyzje dotyczące zakupu. Co usłyszeliśmy? "Nie kupimy szczepionki, dopóki testy nie będą zakończone" - mówi Ewa Kopacz. Trzeba więc czekać przynajmniej do stycznia.

"Polska zamówiła cztery miliony dawek szczepionki przeciwko wirusowi A/H1N1" - mówiła 7 września Ewa Kopacz. Dodawała również, że chce, by pula dwóch milionów szczepionek trafiła do pracowników służby zdrowia, ciężarnych kobiet i przewlekle chorych dzieci.

Preparat, mimo złożonego zamówienia, można był kupić dopiero po zakończeniu testów klinicznych. "W przypadku osób dorosłych mają się one zakończyć we wrześniu, w przypadku dzieci - w październiku, a kobiet w ciąży - w styczniu przyszłego roku" - tłumaczył wtedy wiceminister zdrowia Adam Fronczak.

Ze słów zastępcy Ewy Kopacz wynika więc, że szczepionka była przebadana już we wrześniu. Dlaczego więc rząd zastanawia się nad jej zakupem dopiero w listopadzie? Tego minister zdrowia nie wyjaśnia. "Obserwujemy co się dzieje w Europie i nie chcemy być poza burtą, gdyby się okazało, że wszyscy inni wystartowali już po te szczepionki, a nas tam nie ma" - mówiła we wrześniu Ewa Kopacz.

Decyzje o ewentualnej realizacji zamówienia miały być ogłoszone po poniedziałkowym posiedzeniu Krajowego Komitetu do spraw Pandemii Grypy. Dziennikarze spodziewali się konkretów - kiedy szczepionka dotrze do nas, ile będzie dawek i kto w pierwszej kolejności je otrzyma. Zawiedli się.

Ewa Kopacz zaleciła spokój i zapowiedziała, że Polska nie kupi żadnej szczepionki, dopóki nie będzie pewności, że preparat jest bezpieczny dla pacjentów. "Musimy opierać się nie na plotkach, tylko na badaniach klinicznych" - podkreśliła minister zdrowia. "Jeżeli będziemy mieli gwarancje producentów, będziemy porcjami sprowadzać szczepionkę i podawać ją grupom ryzyka - białemu personelowi, służbom celnym, kobietom w ciąży" - wyliczała.

Odmówiła jednak odpowiedzi na pytanie, ile będzie dawek, której firmy i kiedy rząd je kupi. "Nie zmuszajcie mnie państwo, żebym zdradzała szczegóły negocjacji" - rzuciła minister zdrowia. Nie przekonał Ewy Kopacz także fakt, że Niemcy kupili 50 milionów sztuk i już rozpoczęli szczepienia.

Epidemię wirusa A/H1N1 ogłoszono na Ukrainie, przy granicy z Polską, a także w Rumunii.

Podobne tematy:
Bieżące wydarzenia:
  •  
    2009-11-05 14:46  Re: Rząd zamawiał szczepionki ... czy napewno szczepionki???  RTI
  •  
    2009-11-05 10:16  albo oni z PO nas wymorduję albo my ich wcześniej zatłuczemy  salceson watykański
  •  
    2009-11-04 19:29  Jaka grypa?. Wkręcają was aż mdło się robi!!  ~RT
  •  
    2009-11-04 16:18  Re: Rząd zamawiał szczepionki, ale nie kupił  zaszczepiony
  •  
    2009-11-04 07:24  Re: pytanie powinno byc inne  marco