Co wiesz dewiacjach seksualnych?

Podglądactwo, ocieranie się w autobusie, wkładanie lateksowych „wdzianek”… Gdzie kryje się granica między normą a dewiacją? Czy taki „dewiant” jest kimś nieszkodliwym, a może kimś groźnym? Sprawdź, co wiesz o dewiacjach seksualnych!
  • ~WARASYT
    (2012-07-14 23:05)
    Oglądamy osobliwości w polskim Sejmie i nienieckim rządzie
  • ~kakao z ruchu parcia
    (2012-07-14 14:47)
    gumowy penis paliknota
  • ~pawel
    (2012-07-11 16:50)
    Nie ma zadnych dewiacji!. Dlaczego wy w tym dzienniku robicie ludziom wode z mozgu ? W dzisiejszych czasach to wszystko jest NORMALNE dzieki naszym dywersantom w rzadzie i sejmie .
  • ~mieszko ostatni
    (2012-07-14 12:49)
    Dewiacje seksualne, jeżeli w ogóle istnieją, trwają krótko bo tylko do momentu orgazmu. Natomiast, dewiacyjny styl uprawiania polityki i rządzenia narodem w Polsce, ciągle trwa, aż od czasów Mieszka I.
  • ~Mama
    (2012-07-14 22:04)
    Polscy katoliccy księża i ich pociąg do dzieci !!!
  • ~Król Maciuś I
    (2012-07-14 14:04)
    My z Jarkiem dewiantujemy ,oj dewiantujemy !
  • ~Rycyk
    (2012-07-14 00:58)
    Mochery nie dewiaci tylko dewotki, a po cichu masterbuja sie, ALE BOG WSZYSTKO WIDZI
    pojdziecie do piekla.
  • ~satyr
    (2012-07-15 13:40)
    Człowiek (naczelny) uczy się od zwierząt (małpy,itd...)- widocznie od niej "pochodzi" PO(sraniec).
    Jako dziecko "patrzałem" jak "kopulują" psy i mnie "odganiano" (nie pozwolono się "uczyć" podpatrywania-seksu) bili psy pomiędzy "ogonami" aż "piszczały" z bólu.
    "Pruderia" nie zna granic- człowiek to (brzmi dumnie) głupek "głupszy" od zwierzęcia PO(sraniec).
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.