Co wiesz o antypsychiatrii?

Antypsychiatria - co się właściwie kryje pod tym pojęciem? Radykalny sprzeciw czy naukowa koncepcja? Czy wiemy, w jakim stopniu antypsychiatria wpłynęła na to, co sądzimy o osobach psychicznie chorych i ich leczeniu? Sprawdź, co wiesz o antypsychiatrii!
Rozpocznij QuizRozpocznij Quiz
źródło: Shutterstock
  • ~aaaaaaaaaaaaaa
    (2012-02-10 20:55)
    :))
  • ~kielonek
    (2012-05-24 20:20)
    Tezy antypsychiatrii raczej nie mają postaci tez, które się naukowo weryfikuje. Są raczej argumentami obalającymi psychiatrię jako pseudonaukę (że ten sam szereg co astrologia), jako stek bzdur. Te argumenty są zupełnie aktualne, tzn nie miało miejsce żadne ich obalenie, ani nawet częściowe obalenie.
    Można stwierdzić, że psychiatria pokonała 'problem' antypsyhciatrii, ale powiedziałbym, że wyegzorcyzmowano antypsychiatrię, a to zupełnie insza inszość niż merytoryczne zbicie tych argumentów. To ostatnie nie miało miejsca. Zdarzało się, że pozorowano merytoryczne rozprawienie się z antypsychiatrią, np zwoływano konferencje z wielkimi nazwiskami, w rzeczywistosci za tym kryły się normalne egzorcyzmy a nie naukowa debata.

    Podam przykłady argumentacji Szasza (a raczej w stylu Szasza, bo dokładnie nie pamiętam):
    1) Nie da się formalnie odróżnić tzw symulacji od prawdziwej choroby psychicznej. Zatem diagnoza psychiatryczna de facto polega na zaistnieniu pewnych faktów symbolicznych w komunikacji diagnozującego z diagnozowanym. To dlaczego tropi się niby-objawy "choroby", skoro rzecz sprowadza się do komunikacji? Jeśli już, to trzeba analizować komunikację, metodami które może dostarczyć językoznawstwo, a nie medycyna.
    2) histeria. Objawy histerii to niekonwencjonalne komunikaty. Nie są konwencjonalne, bo dana osoba nie ma w ramach konwencjonalnych reguł komunikacji możliwości wyrażenia czegoś dla niej ważnego.
    3) Diagnoza oraz leczenie psychiatryczne uwarunkowane jest tym, kto jest klientem (kto zatrudnia, kto płaci) psychiatrze. W "Micie choroby psychicznej" Szasz porównywał psychiatrię radziecką, gdzie klientem jest państwo z psychiatrią amerykańską. W ZSRR klientem jest państwo, w Ameryce klientem może być rodzina pacjenta, firma ubezpieczeniowa lub sam pacjent. Zależnie kto jest klientem cele "terapii" będą inne, inne będą środki, itd. To zasadniczo zmienia sens każdej psychiatrycznej diagnozy. Np celem diagnozy w kraju rad było określenie stosunku delikwenta do pracy.

    Antypsychiatria składa się z tego rypu argumentów. Jest ich o wiele więcej, np arguent Scheff'a, że jeśli ktoś zostaje zaetykietkowany jako chory umysłowo, to otoczenie chcąc-nie chcąc wymusza na kimś takim zachowanie zgodne z etykietką, tj z oczekiwaniami co do zachowania, związanymi z daną etykietką.

    Goffman idzie w te tony: prawdziwymi klientami psychiatrii są sądy, policja, rodziny, etc. To te instytucje chcą, żeby coś zrobiono z jednostkami, które są zakałą z ich punktu widzenia. Stanowią one jakby lobby na rzecz psychiatrii. To dla nich jest psychiatria, a nie dla "chorych".

    Powiedzcie sami, czy te argumenty podpadają pod weryfikację na gruncie nauk medycznych?
    Czy zostały obalone w ramach postępu w medycynie?
    Czy zostały choćby częściowo obalone?

    A skoro nie da się formalnie odróżnić symulacji od prawdziwej choroby psychicznej (co najwyżej na czuja), no to jak wyglądają teraz te wszystkie opracowania statystyczne i korelacje występowania chorób psychicznych z róznymi czynnikami, np genetycznymi?
    Przecież w tej sytuacji nie mozna nawet wykluczyć, że wszystkie zdiagnozowane przypadki są symulacją. A takie mądre są te statystyczne opracowania "naukowe".
  • ~EWA KOBY
    (2012-12-08 21:56)
    NIE MA DEFINICJI ZDROWIA JEST DEFINICJA CHOROBY I PARU DUPKOW MANIPULUJE CALY SWIAT CHOROBAMI FARMY INDUSTRY
  • ~EWA KOBY
    (2012-12-08 22:02)
    NIE MA DEFINICJI ZDROWIA JEST DEFINICJA CHOROBY I PARU DUPKOW MANIPULUJE CALY SWIAT CHOROBAMI FARMY INDUSTRY FARMA CU TYKOW WATYKAN CIKOW ZA CO SUCHOCKA ZOSTALA AMBASADOREM W WATYKANCIKACH CORA APTEKARZY
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.