piątek  12 marca 2010 r.  Imieniny: Bernarda, Grzegorza, Józefiny
 
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Skomentuj

e-mail: 

Nie wszyscy mogą z nich korzystać

Polscy pływacy kłócą się o namioty

Polscy pływacy kłócą sie o namioty tlenowe

We wtorek zaczynają się w Eindhoven mistrzostwa Europy w pływaniu, na których można zdobyć minimum kwalifikacyjne na igrzyska olimpijskie. Do Holandii jedzie 19 pływaków z Polski. Ale atmosfera w kadrze jest daleka od idealnej. Wszystko przez namioty tlenowe. Jak się okazuje, nie wszyscy zawodnicy mogą z nich korzystać.

Wszystko przez to, że reprezentacja trenuje w dwóch niezależnych grupach nieformalnie konkurujących ze sobą.

Urządzenie za 10 tysięcy dolarów może imitować trening wysokogórski, albo zadziałać jak cudowny eliksir - regenerując siły po ciężkim treningu.

Mirosław Drozd, trener mistrzów świata Mateusza Sawrymowicza i Przemysława Stańczyka oraz Katarzyny Baranowskiej, twierdzi, że oficjalnie nic nie wie o namiotach: "Czytałem o nich w gazetach. ale ze związku pływackiego nie otrzymałem żadnych informacji, że mogę używać tego urządzenia, kiedy i w jaki sposób. W naszych treningach na pewno takie namioty by się przydały" - mówi "Gazecie Wyborczej" szkoleniowiec grupy szczecińskiej.

Namiotów używa grupa warszawska, czyli trenera Pawła Słomińskiego, opiekującego się największą gwiazdą polskiego pływania Otylią Jędrzejczak i byłym mistrzem świata Pawłem Korzeniowskim.

Podobne tematy:
Bieżące wydarzenia: