niedziela  21 marca 2010 r.  Imieniny: Benedykta, Lubomira, Lubomiry
 
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Komentarze (1)

e-mail: 

Tym razem nie dały rady Dominikankom

To już jest nudne, "Złotka" znów przegrały

Oby lepiej grały na igrzyskach! Po trzech porażkach we Włoszech polskie siatkarki przyjechały do Wrocławia, by odnieść pierwsze zwycięstwo w Grand Prix. Niestety, nie udało się przerwać fatalnej passy. Lepsze od podopiecznych Marco Bonitty okazały się reprezentantki Dominikany, który wygrały 3:1.

Pierwszy set był w wykonaniu reprezentantek Polski bardzo nierówny. Okresy dobrej gry przeplatały się z seryjnie popełnianymi błędami. Potknięcia "biało-czerwonych" były skrzętnie wykorzystywane przez Dominikanę, która na pierwszą przerwę techniczną schodziła z przewagą trzech punktów (8:5). Polkom, dzięki dobrej grze Agnieszki Bednarek i Anny Barańskiej, dwukrotnie udało się doprowadzić do remisu (14:14, 21:21), jednak końcówka seta należała do Dominikany, która wygrała 25:22.

W drugim secie Dominikana prowadziła już 15:11. Polki najpierw wyrównały, a następnie bez większych problemów wygrały drugie starcie 25:19. Ogromna w tym zasługa bardzo dobrze atakujących Katarzyny Gajgal i Barańskiej. Ostatni punkt w tej partii w walce "na siatce" zdobyła Karolina Ciaszkiewicz.

Trzeci set przebiegał pod dyktando Dominikany, która utrzymywała bezpieczne, siedmiopunktowe prowadzenie. Polki miały spore problemy z rozgrywaniem akcji. Nie były również w stanie skończyć długich wymian, w które wciągały je rywalki. Bardzo dobrze w drużynie Dominikany spisywały się Annerys Vargas, Bethania De la Cruz oraz Cindy Rondon, która ładnym atakiem dała swojej drużynie zwycięstwo w tej partii, 25:17.

Czwarty set okazał się najbardziej zacięty. Polki szybko objęły prowadzenie, 4:1, ale popełniane błędy w ataku sprawiły, że gra się wyrównała i Dominikana zdołała doprowadzić najpierw do remisu, 8:8, a następnie wyszła na czteropunktowe prowadzenie, 14:11. Polkom mimo momentami bardzo dobrej gry nie udało się już odrobić strat i przegrały czwartego seta 20:25, a całe spotkanie 1:3.

Grand Prix to odpowiednik męskiej Ligi Światowej. Oprócz Polski i Dominikany we Wrocławiu wystąpią drużyny Tajlandii i USA.

Polska - Dominikana 1:3 (25:25, 25:19, 17:25, 20:25)

Podobne tematy:
Bieżące wydarzenia:
  •  
    2008-06-27 22:19    ~Tonii