poniedziałek  22 marca 2010 r.  Imieniny: Bogusława, Katarzyny
 
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Komentarze (8)

e-mail: 

Mistrz dementuje mity o sobie

Wałujew: Nie jestem żadną bestią

"Ale nie jestem ani poetą, ani znawcą poezji. Bujda wymyślona przez dziennikarzy" - mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" Nikołaj Wałujew, bokserski mistrz wagi ciężkiej, nazywany Bestią ze Wschodu. "To głupi przydomek" - dodaje od razu potężny, wysoki na 213 centymetrów, pięściarz.

MARTA MIKIEL, ARTUR SZCZEPANIK: Czy to prawda, że do ringu wchodzi pan nad linami, a nie między nimi?
NIKOŁAJ WAŁUJEW:
Z moim wzrostem tak jest wygodniej.

Wszyscy znają pana jako tego wielkiego boksera, a pan nie tylko gra w filmie, ale czyta klasyków. Można powiedzieć, że jest pan największym intelektualistą wśród bokserów?
Nigdy nie myślałem o sobie w kategoriach naj. Ale może i tak jest, bo mam certyfikat z Księgi rekordów Guinessa, że jestem największym bokserem. Więc można powiedzieć, że jestem wielkim intelektualistą.

Którego z rosyjskich pisarzy najbardziej pan lubi?
Nie mam ulubionych pisarzy, obrazów, książek. Mam tylko ukochaną żonę i syna Griszę.

Krążą legendy o tym, że pan – Bestia ze Wschodu – pisze dla żony wiersze...
Bujda, to wszystko wymyślili dziennikarze. Jak poezja jest dobra, to chętnie poczytam. Ale nie jestem ani poetą, ani znawcą poezji.

Bestia ze Wschodu – lubi pan ten przydomek?
Jest głupi. Tak samo jak wszystkie inne moje przydomki. Najbardziej lubię, gdy nazywają mnie imieniem i nazwiskiem.

Pomówmy o pana ostatniej walce, przegranej z Davidem Hayem. W 12. rundzie był pan najbliżej w karierze do leżenia na deskach.
Dlaczego? Po prostu zrobiłem unik i jakoś zaplątały mi się nogi. Potknąłem się. Nie ma sensu nadawać temu jakiegoś specjalnego znaczenia. To był przypadek.

Uważa pan werdykt sędziów za sprawiedliwy?
Oczywiście, że nie. W całej mojej karierze nie miałem takiej walki, która nie była walką. On cały czas uciekał.

Pisano: Dawid pokonał Goliat. To właściwe porównanie?
Zupełnie bez sensu. Jeśli już odwoływać się do historii biblijnej, to tam Dawid wygrał z Goliatem, bo się z nim bił. Walczył z większym i silniejszym przeciwnikiem, był o krok od śmierci i jego wygrana była zasłużona. On nie uciekał. Nie biegał wokół Goliata.

Przypomina się taki film z Charlie Chaplinem, w którym on też walczył z wielkim bokserem, cały czas uciekając.
Tak, ale to była komedia. To, co zrobił Haye, to był zwykły cyrk.

Jakie błędy popełnił pan w tej walce?
Nie powinienem był biegać za Hayem, ale ja nie umiem stać w miejscu. Lubię się bić. Dla mnie wyjście na ring oznacza chęć do walki. Nie chcę za rywalem gonić, ani z nim tańczyć. Boks to sport walki. Tam trzeba wymieniać uderzenia. Gdybym chciał biegać, zostałbym lekkoatletą.

A może zlekceważył pan rywala?
Nie w tym rzecz. Byłem w stu procentach gotowy do tej walki, fizycznie i mentalnie. Naprawdę jestem w świetnej formie. Widziałem, że Haye to szybki chłopak. Powiem tak, on jest szybszy niż ja mogę być. Powinienem popracować nad szybkością, żeby nadążać za takimi rywalami. Ale nie o to chodzi. Trudno mi to wyjaśnić. Nigdy więcej w swojej karierze nie dopuszczę do takiej walki. Potrzebuję przeciwników, którzy ważą ponad 100 kg. Mniejsi zawsze mają tą samą taktykę – biegać, uciekać, unikać walki. To nie fair. Dla mnie on nigdy nie powinien wygrać żadnej walki. Mam żal do sędziów, że mu dali zwycięstwo. Teraz będę szukać rywali, którzy lubią i rozumieją boks.

Kto będzie pańskim następnym przeciwnikiem?
Nie mam pojęcia, nie wiem nawet kiedy. Jeszcze o tym nie myślałem. Chciałbym zmierzyć się z jednym z braci Kliczków, ale oni nie za bardzo chcą się ze mną zmierzyć.

>>>Czytaj dalej...

(1)2 3
Podobne tematy:
  •  
    2009-11-19 16:48  sympatyczny duży człowiek. Wyglad ma podły ale duszę czystą  salceson watykański
  •  
    2009-11-16 20:20  Re: motek  SYLVEK
  •  
    2009-11-16 18:08  Re: Wałujew: Nie jestem żadną bestią  oglądacz boksu
  •  
    2009-11-16 07:55  ogladalem z Nim  ~ja
  •  
    2009-11-16 04:54  Calkiem sympatyczny...  ~Szpok
  • ( 17 )

    Kowalczyk zarobiła ponad dwa miliony
    Ostatni wpis: Bernardettax , 09:07 2010-03-22
    Byłe prezes Polkomtela, kolesie bliźniaków Glapiński tyle dostał, to samo były prezes Orlenu Kownacki. Justyna zasłużyła bo ciężko pracowała czego nie mozna powiedzeć o innych ...
  • ( 17 )

    Kowalczyk dopiero 12. Przez reklamówkę
    Ostatni wpis: kibic Justyny , 14:27 2010-03-21
    Ciekawa kim wy jesteście ludzie żeby oceniać innych. W końcu w tej naszej durnej Polsce trafił sie ktoś kto zdobywa jakieś nagrody, a wy bez sensu komentujecie. Justyna jest jaka jest i to że ...
  • ( 8 )

    4. miejsce Polaków. Austriacy najlepsi
    Ostatni wpis: trener , 22:57 2010-03-21
    poza Adamem Malyszem mnie nie interesuje. Niewiarygodne, on szybuje w powietrzu jak szybowiec, ale i one majac slabe warunki lotne szybciej spadaja. On jest geniuszem. ...
  • ( 7 )

    Małysz drugi w Planicy. Prowadzi Ammann
    Ostatni wpis: marek 2 , 07:12 2010-03-20
    brawo adaś cieszmy się a nie narzekajmy ...
  • ( 6 )

    Brawo, Justyna! Drugie miejsce w Falun
    Ostatni wpis: kibol , 00:51 2010-03-22
    Justynko, trochę więcej skromności - na Olimpiadzie królową biegów była ta, która i później dała Ci niezły wycisk. Na Twoim miejscu mimo wszystko ...
  • ( 6 )

    Pech Małysza. Wylądował tuż za podium!
    Ostatni wpis: palec , 16:02 2010-03-20
    jaki pech? Skoczył słabo i tyle. a że zabrakło do trzeciego miejsca 0,4 pkt? who cares ??? ...