sobota  21 listopada 2009 r.  Imieniny: Janusza, Konrada, Oliwiera
 
To view this object you need Flash
|
|
|

Skomentuj

e-mail: 

Podwójna tożsamość bułgarskiego polityka

Minister ukrywał fuchy w radach nadzorczych

To się nazywa krętactwo. Bułgarzy dowiedzieli się, że ich wiceminister spraw zagranicznych używa dwóch imion. Jednym posługuje się jako członek rządu, a drugim jako członek rad nadzorczych. Dzięki temu, nie musiał pisać w oświadczeniach majątkowych, że ma fuchy w prywatnych spółkach. Gdy sprawa wyszła na jaw, podał się do dymisji.

Feim czy Petyr? Jak zwał tak zwał, bo nazwisko zostało to samo. Pan Czauszew nie będzie już kręcił na boku jako wiceszef bułgarskiej dyplomacji. Premier - ku zadowoleniu Bułgarów - przyjął jego dymisję. Niemniej niesmak pozostał, bo okazało się, że Czauszew używał na zmianę dwóch imion od kilku lat.

Feim Czauszem został wiceministrem w 2005 roku. Zarówno w 2006, jak i w 2007 roku składał oświadczenia majątkowe. Nie wpisał tam jednak, że jako Petyr Czuszew zasiada w radach nadzorczych aż czterech spółek akcyjnych. Tymczasem bułgarskie prawo wyraźnie mówi, że każdy członek rządu ma obowiązek poinformowania o tym opinię publiczną.

Czauszew bronił się mówiąc, że nie brał z tego tytułu żadnych pieniędzy. Ludzie mu jednak nie wierzą, bo wciąż kręci. Innym razem bowiem powiedział, że nie przyznał się do tego w oświadczeniu majątkowym z powodu bałaganu prawnego w Bułgarii. Twierdził też, że ma tureckie korzenie i dlatego posługuje się dwoma imionami.

Podobne tematy:
Bieżące wydarzenia:
» Raport