niedziela  21 marca 2010 r.  Imieniny: Benedykta, Lubomira, Lubomiry
 
To view this object you need Flash
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Komentarze (34)

e-mail: 

Polski ambasador na chińskim dywaniku

Chiny grożą Polsce

Chińczycy nie wytrzymali i grożą nam ochłodzeniem stosunków. Co jest powodem tej groźby? Oficjalnie chodzi o zaproszenie Dalajlamy przez marszałka Senatu Bogdana Borusewicza. Być może w grę wchodzi też ogłoszenie przez premiera Donalda Tuska, że nie pojedzie on na otwarcie igrzysk w Pekinie.

Chińczycy wezwali polskiego ambasadora w Pekinie do swojego Ministerstwa Spraw Zagranicznych - informuje wprost.pl. Powód rozmów to zaproszenie Dalajlamy przez marszałka Senatu Bogdana Borusewicza.

Chińczycy ostrzegli polskiego ambasadora, że jeśli premier Donald Tusk lub prezydent Lech Kaczyński przyjmą przywódcę Tybetańczyków, to stosunki polsko-chińskie ulegną pogorszeniu. Borusewicz zaprosił Dalajlamę tydzień temu. Premier Tusk powiedział wtedy, że jest gotowy spotkać się z przywódcą Tybetańczyków. To rzadki gest w obecnych czasach.

Chiny to, obok USA, największa potęga gospodarcza świata. Pekin nie uznaje dążeń Tybetu do niepodległości. Większość przywódców państw dba o dobre stosunki z Chinami i zachowuje dyplomatyczne milczenie na temat dramatu w Tybecie. Polska jest jednym z pierwszych krajów, które oficjalnie zaprotestowały przeciw prześladowaniu, więzieniu i zabijaniu bezbronnych Tybetańczyków.

Podobne tematy:
Bieżące wydarzenia:
  •  
    2008-03-31 15:19  Re: Chiny grożą Polsce  shogun
  •  
    2008-03-28 16:32  Re: Chiny grożą Polsce  Wien
  •  
    2008-03-28 11:53  Re: Chiny grożą Polsce  Jorgi
  •  
    2008-03-28 01:16  Polacy okupują ambasadę  gratulacje
  •  
    2008-03-27 23:14  Re: Chiny grożą Polsce  motek