piątek  19 marca 2010 r.  Imieniny: Bogdana, Józefa, Wasyla
 
To view this object you need Flash
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Skomentuj

e-mail: 

Malarz miał pecha

Palił w furgonetce i dostał mandat

Pojechał po herbatę dla żony, a wrócił z mandatem w wysokości 30 funtów. 58-letni malarz z Walii zapalił papierosa prowadząc furgonetkę i został ukarany przez straż miejską za... palenie w miejscu pracy.

"Powiedziano mi, że skoro furgonetka jest moim miejscem pracy, złamałem prawo o niepaleniu" - wyjaśnił ukarany mandatem Gordon Williams.

Malarz uważa jednak, że został ukarany niesłusznie, bo samochód jest zarejestrowany jako prywatny, a nie służbowy. "Ma mnie dowieźć z domu do pracy i z powrotem" - powiedział Wiliams.

"To nie jest moje miejsce pracy" - dodał rozgoryczony nadgorliwością strażników Walijczyk.

Podobne tematy: