sobota  20 marca 2010 r.  Imieniny: Benedykta, Lubomira, Lubomiry
 
To view this object you need Flash
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Skomentuj

e-mail: 

Benedykt XVI: z Hitlerjugend do Watykanu

Oto co Żydzi mają za złe papieżowi

Młodość Benedykta XVI przypadła na okres jednej z największych burz dziejowych w historii ludzkości. Mimo niechętnego stosunku do nazizmu nie uniknął członkostwa w Hitlerjugend i służby w hitlerowskiej machinie wojennej. To ten epizod życia Josepha Ratzingera budzi największe kontrowersje wśród jego przeciwników.

"To nie może nie mieć wpływu na jego poglądy, choć bezpośrednio po wojnie postanowił poświęcić się religii" - mówił jeszcze w piątek Awner Szalew, szef instytutu Yad Vashem.

Członkostwo w Hitlerjugend było obowiązkowe dla wszystkich młodych Niemców. Administracyjny przymus został oficjalnie potwierdzony w roku wybuchu II Wojny Światowej. Jako młody seminarzysta przyszły papież trafił do Hitlerjugend wiosną 1941 roku, zaraz po ukończeniu wymaganych 14 lat.

Jak twierdzą biografowie Benedykta XVI, unikał on udziału w spotkaniach organizacji. Ratzinger miał powody, by nie darzyć sympatią nazizmu. Pochodził z głęboko katolickiej, bawarskiej rodziny, której obca była nazistowska ideologia "rasy panów". Nikt z jego krewnych nie wstąpił do NSDAP. Odmowa członkostwa w partii Hitlera zaowocowała szykanami: do wybuchu wojny rodzina Ratzingerów musiała cztery razy zmieniać miejsce zamieszkania. Niedługo przed wstąpieniem Josepha Ratzingera w szeregi Hitlerjugend naziści zamordowali jego kuzyna, urodzonego z zespołem Downa.

Nie dziwi więc, iż przyszły papież nie palił się do działalności w hitlerowskiej bojówce, choć aktywne członkostwo oznaczałoby wyższe stypendium i mniejsze koszty nauki w seminarium. Mimo braku zaangażowania w służbę w Hitlerjugend ostatecznie przyznano mu stypendium, za wstawiennictwem jednego z profesorów. W 1943 roku, gdy przyszły papież skończył 16 lat, całą jego klasę z seminarium powołano do korpusu obrony przeciwlotniczej (Luftwaffenheller). Ratzingera przydzielono do baterii przeciwlotniczej w Ludwigsfeld, na północy Monachium, gdzie znajdowała się kluczowa dla III Rzeszy fabryka silników lotniczych koncernu BMW. W kombinacie pracowali głównie więźniowie pobliskiego obozu koncentracyjnego w Dachau. Potem Ratzinger służył pod Innsbruckiem i osłaniał bazę myśliwców Luftwaffe w Gilching w Bawarii. Przyszły papież odpowiadał za łączność telefoniczną między załogami armat. Jak twierdzi, "nie oddał w czasie wojny ani jednego strzału". Jego klasa została zwolniona z korpusu obrony przeciwlotniczej 10 września 1944 roku.

Ratzinger z miejsca trafił do Reichsarbeitdienst (RAD), oddziałów pomocniczych służących przy jednostkach polowych Werhmachtu. Przez kilka tygodni kopał rowy przeciwczołgowe w pobliżu granicy węgiersko-austriackiej. Pod koniec roku oddział RAD został rozwiązany. Na Benedykta XVI w domu czekała już karta poborowa. Trafił do koszar w Traunstein, gdzie przeszedł podstawowe szkolenie żołnierzy piechoty. Do wiosny 1945 roku służył jako zwykły wartownik w mieście i okolicach. Wykorzystując chaos panujący pod sam koniec wojny w Niemczech, przyszły papież porzucił broń na przełomie kwietnia i maja 1945 roku i wrócił w mundurze do domu. Gdy jego rodzinną wieś zajęły oddziały armii generała Pattona, Ratzinger został wzięty do niewoli. Do 19 czerwca 1945 roku przebywał w alianckim obozie jenieckim w Ulm.

Podobne tematy:
Bieżące wydarzenia:
  • ( 59 )

    Papież: Kościół jest w stanie kryzysu
    Ostatni wpis: Scigacz:belzebuby , 22:42 2010-03-20
    Ale ty masz refleks!!!!!!!!!!!!Dopiero po 37 latach odbyt cie zabolal?A do tej pory p.Wincenty Szymanski cierpial na amnezje,a kiedy kasa zasmierdziala to pan pamiec odzyskal.Teraz kiedy ksiadz niezyj ...
  • ( 41 )

    Biskupi zapłacą za molestowanie dzieci
    Ostatni wpis: Jowita. , 14:24 2010-03-20
    CHOĆ MAM OJCA KSIĘDZA TO WSTYDZĘ SIĘ TEGO - NA KWESTIE FINANSOWE NIE NARZEKAM, ALE CHCIAŁABYM POCHWALIĆ SIĘ SWOIM TATĄ PRZED KOLEŻANKAMI I NIE MOGĘ. BO BYM ICH STRACIŁA. NIE WIEM JAK DŁUGO ...
  • ( 36 )

    Polska defilada przed portretem Stalina?
    Ostatni wpis: ~Zdzisław Procyk , 19:26 2010-03-20
    do pana Zgred. Nader trafna uwaga dodam tylko,iż w paradzie zwycięstwa w Londynie w fartuszkach z trawy brał udział batalion złożony z rodowitych mieszkańców wysp Fidzi oraz,że w paradz ...
  • ( 18 )

    Telewizja pokazała wojnę, której nie było
    Ostatni wpis: veritas bis , 09:32 2010-03-16
    Teraz Rosja powinna to naprawde zrobic i po prostu sie wycofac ale juz nikogo nie interesowalby los tego smiesznego panstwa,bo jesliby nie ropa itp. to kogo interesuje ten kawal Zemii??!!!! Kaczora,bo ...
  • ( 14 )

    Niemcy ofiarami? Żydzi się nie godzą
    Ostatni wpis: ~fritz , 22:41 2010-03-20
    Jak widac, Bartoszeskiemu nie przeszlo przez gardlo, ze Polacy Kornowi ratowali zycie narazajac na smierc wlasna rodzine i wlasne dzieci. To jest nieco wiecej, niz chronienie. ...