niedziela  21 marca 2010 r.  Imieniny: Benedykta, Lubomira, Lubomiry
 
To view this object you need Flash
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Komentarze (2)

e-mail: 

Kandydaci przedstawili swoje credo

Na Ukrainie trwa prezydencki wyścig

Dwaj najważniejsi kandydaci zaplanowanych na styczeń wyborów prezydenckich na Ukrainie w weekend przedstawili swoje polityczne credo. Julia Tymoszenko obiecuje wprowadzenie Ukrainy do UE, Wiktor Janukowycz jednoznacznie opowiedział się za „pozablokowością” kraju.

Premier rozpoczęła prezydencki wyścig wielkim wiecem na kijowskim Majdanie Niezałeżnosti. Janukowycz spektakularnym mityngiem. „Jula zwycięży”, „Mikołajów kocha Ju” – takimi transparentami powitali na kijowskim Majdanie Julię Tymoszenko jej zwolennicy. I choć w tym samym miejscu przed pięcioma laty rozstrzygała się pomarańczowa rewolucja, jedna z jej ówczesnych ikon nie zdecydowała się wykorzystywać symboliki wydarzeń z 2004 roku.

W tłumie dominowały flagi Ukrainy, nie było pomarańczowych motywów. Rządząca krajem Tymoszenko doskonale wyczuwa nastroje społeczne. I wie, że znaczna część Ukraińców rozczarowała się wynikami rewolucji. – To nie nasza z wami wspólna wina, nie wina państwa, że ten lider, którego wybraliśmy nie powstał i nie obronił Ukrainy tak, jak tego oczekiwaliśmy – atakowała Tymoszenko prezydenta Wiktora Juszczenkę, z którym w 2004 r. ramię w ramię walczyła z ekipą Leonida Kuczmy.

– Myśleliśmy, że popieramy moralność, a otrzymaliśmy coś zupełnie innego – dodawała. Do walki o fotel prezydenta kandydaturę Tymoszenko wysunęli zebrani na Majdanie członkowie Ruchu „Ojczyzna” – macierzystej partii pani premier.

Sygnał ma być jasny: Żelazna Julia jest kandydatem ludu, a nie establishmentu. Cel walki też ma być czytelny: Ukraina musi stać się częścią Zachodu. W ten sposób premier przejęła najważniejszy punkt programu prezydenta a dziś jej wroga numer jeden Wiktora Juszczenki. O ile szefowa rządu rozpoczęła walkę o prezydenturę ludowym wiecem, o tyle Wiktor Janukowycz postawił na mityng w stylu amerykańskim. Lider Partii Regionów zapewniał, że uczyni z Ukrainy państwo „pozablokowe” – bez oglądania się na NATO, UE czy Rosję.

Obiecał wspólny rynek zarówno z Zachodem, jak i WNP. Przekonywał, że możliwe jest równoczesne strategiczne partnerstwo z Rosją i USA. Pierwsza tura wyborów prezydenckich na Ukrainie odbędzie się 17 stycznia 2010 r. Według ostatniego sondażu R&B Group Janukowycz może liczyć na 36,5 proc. poparcia, zaś na Tymoszenko zamierza zagłosować 20,5 proc. ankietowanych. Pozostali kandydaci nie powinni oczekiwać poparcie nawet u co dziesiątego Ukraińca.

Podobne tematy:
Bieżące wydarzenia:
  • ( 94 )

    Papież: Kościół jest w stanie kryzysu
    Ostatni wpis: kler piją krew , 13:56 2010-03-21
    nie podoba ci się kler ogłoś swój domowy kośćiół bez kleru pośrednik niepotrzebny bo to zwykły człowiek który żyje kosztem innych ludzi ...
  • ( 46 )

    Biskupi zapłacą za molestowanie dzieci
    Ostatni wpis: re bolo , 09:31 2010-03-21
    powinni wprowadzić prowokacje do księży za pomoca szkolonych dzieci i wszystkich zboków by się wyłapało .w usa prowokacje to normalka ...
  • ( 37 )

    Polska defilada przed portretem Stalina?
    Ostatni wpis: gruba , 09:58 2010-03-21
    A gdzie do cholery był twój Tusk jak nie w Gruzji i obiecał temu bandycie pomoc Polski. "Gruzja zawsze może liczyć na Polskę" ...
  • ( 25 )

    "Jan Paweł II całkowicie uleczył zakonnicę"
    Ostatni wpis: chrzescijanka , 13:32 2010-03-21
    Jest kobieta ktora Papiez i wysoko postawione osobistosci robili wszystko by nie doszlo do zniesienia Celibatu przez 50 lat tylko upokorzenia i upodlenie z ich stron .zwiazek malzenski mial byc poczat ...
  • ( 18 )

    Telewizja pokazała wojnę, której nie było
    Ostatni wpis: veritas bis , 09:32 2010-03-16
    Teraz Rosja powinna to naprawde zrobic i po prostu sie wycofac ale juz nikogo nie interesowalby los tego smiesznego panstwa,bo jesliby nie ropa itp. to kogo interesuje ten kawal Zemii??!!!! Kaczora,bo ...