czwartek  18 marca 2010 r.  Imieniny: Edwarda, Narcyza, Narcyzy
 
To view this object you need Flash
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

Komentarze (1)

e-mail: 

Benedykt XVI nie spotka się z przywódcą Tybetańczyków

Dalajlama tęskni za papieżem Polakiem

"Przykro mi, że się nie spotkam z Benedyktem XVI. Brakuje mi Jana Pawła II, to był wielki człowiek" - wyznał duchowy przywódca Tybetańczyków. Dalajlama przybył właśnie do Włoch, ale nikt na niego nie czekał. Nie chce się z nim spotkać ani papież, ani członkowie włoskiego rządu.

"Och, Giovanni!" - westchnął Dalajlama, wymieniając włoskie imię papieża Polaka. W tym westchnieniu można było usłyszeć żal po zmarłym Janie Pawle II i czasie jego pontyfikatu. "To był naprawdę wspaniały człowiek, do którego poczułem sympatię od pierwszego spotkania. Nawet gdy jego stan fizyczny pogorszył się, zawsze zachował mentalną determinację" - podkreślił.

Dalajlama doskonale zapamiętał wszystkie swoje spotkania i rozmowy z papieżem Polakiem. A widzieli się wiele razy. "Brakuje mi jego i jego determinacji w krzewieniu wartości ludzkich i dialogu między religiami, jak miało to miejsce podczas spotkania w Asyżu" - przyznał duchowy przywódca Tybetańczyków. Jana Pawła II nazwał wielkim, i to - jak zaznaczył - "nie tylko w kontaktach oficjalnych, ale także prywatnie".

Reprezentujący na całym świecie tybetańską walkę o wolność Dalajlama przyjechał do Włoch, licząc na spotkanie z papieżem Benedyktem XVI. Miał na nie wielką nadzieję, bo obaj już się spotkali. Było to w zeszłym roku. Teraz jednak Watykan zamknął drzwi przed Dalajlamą.

"Przykro mi, że się z nim nie spotkam. Z obowiązku moralnego, z szacunku i chęci pozdrowienia chciałem się z nim zobaczyć" - mówił rozczarowany gość. "Papież Ratzinger ma trudności, nie ma czasu albo ma inne obowiązki" - dodał.

Jednak nie tylko Stolica Apostolska stara się nie zauważyć wizyty Dalajlamy we Włoszech. Problem z nią ma również włoski rząd. Z duchowym przywódcą Tybetańczyków spotkają się jedynie minister do spraw kobiet i przewodniczący Izby Deputowanych.

Włoskie gazety uważają, że Benedykt XVI nie zobaczy się z Dalajlamą, bo nie chce pogarszać stosunków na linii Watykan-Pekin. A Chiny od zawsze protestują przeciw traktowaniu Dalajlamy jako oficjalnego gościa. Przecież apeluje on o niepodległość dla Tybetu, który od 1949 roku jest pod chińskim butem.

Podobne tematy:
Bieżące wydarzenia:
  •  
    2008-08-31 19:20  Dlaczego Ratzinger nie spotkał się z Dalajlamą?  ~karolina