• Adam Andruszkiewicz
    40 tysięcy złotych tzw. kilometrówki pobrał w 2016 roku poseł z ramienia Kukiz'15, Adam Andruszkiewicz. Jednak, jak podaje "Super Express", parlamentarzysta z Białegostoku nie ma ani samochodu, ani prawa jazdy, a do pracy w stolicy ma dojeżdżać pociągiem.
  • Poseł Kukiz'15 Adam Andruszkiewicz
    Interpelacje poselskie to narzędzie, które pozwala parlamentarzystom zadać ważne pytania ministrom. Z tego narzędzia skorzystał szef Młodzieży Wszechpolskiej. Chce on bowiem dowiedzieć się od resortu infrastruktury, dlaczego pociągi nazwane są na cześć takich postaci polskiej literatury, jak Witold Gombrowicz czy Władysław Broniewski, a także dlaczego nazwy składów promują komunizm czy pogańskie i mityczne bóstwa.