• Mały Tomeczek (fot. Zdzislaw Beksinski)
    Po śmierci Tomasza Beksińskiego największe podejrzenia prokuratury wzbudził brak listów pożegnalnych. W podwójnej biografii ojca i syna autorstwa Magdaleny Grzebałkowskiej poznajemy wyjaśnienie tej tajemnicy. W książce znajdziemy list, w którym Zdzisław Beksiński pisze, dlaczego ukrył wszelkie listy i nagrania syna. W dziennik.pl publikujemy fragmenty tego listu.