• Chevrolet już testuje corvette stingray w Europie
    Fani samochodów o wysokich osiągach z Niemiec, Szwajcarii, Francji i Holandii mogą spotkać na drodze nową corvette stingray.
  • Spark, czyli iskierka - tak z języka angielskiego można przetłumaczyć nazwę najmniejszego z Chevroletów. Sprawdzamy czy autko jeździ tak samo dobrze jak wygląda…
  • Chevrolet orlando 2.0/165 KM
    Do redakcji dziennika.pl trafił kolejny chevrolet orlando, jednak o wiele atrakcyjniejszy niż poprzednio. Tym razem jest to najbogatsza wersja LTZ z najmocniejszym turbodieslem o mocy 165 KM współpracujący z klasycznym automatem. Czy warto dorzucić, 30 tys. złotych, czy może lepiej pozostać przy najtańszej wersji benzynowej ze skrzynią manualną?
  • Chevrolet orlando 2.0/165 KM
    To zupełnie nowy wózek dla polskiego kierowcy! Na pokładzie mocny turbodiesel, bogate wyposażenie i aż siedem miejsc plus ogromny bagażnik. Cena? Nie znajdziesz podobnego auta za takie pieniądze...
  • Zobacz ekstremalne testy twojego wózka. Huragan to pikuś
    Ponad 27 tysięcy litrów wody zrzucanych jest na samochód z siłą huraganu w tempie 3400 litrów na minutę. Jaki wózek to wytrzyma?
  • Chevrolet captiva z dwulitrowym 150-konnym turbodieslem
    Choć Chevrolet zaprezentował już odświeżoną captivę z nowymi jednostkami napędowymi to w salonie na razie znajdziemy wyłącznie wersje sprzed liftingu. Sprawdzamy czy ten nieco przeterminowany już produkt wart jest zainteresowania? Oto captiva z dwulitrowym 150-konnym turbodieslem...
  • Chevrolet Orlando przy tablicy. Test nowego wśród vanów
    Najwyraźniej Chevrolet zapatrzył się w sukcesy Kii i Hyundaia, bo postępy jakie robi z modelu na model są coraz bardziej imponujące. Najmłodsze dziecko koncernu - orlando - jest zdecydowanie najlepszym i najbardziej dopracowanym europejskim modelem producenta.
  • Chevrolet Orlando
    Na pokładzie bogate wyposażenie i aż siedem miejsc plus ogromny bagażnik. Naszym zdaniem najlepsze czym zaskakuje orlando kryje się w katalogach... to jego rewelacyjna cena. Tego naprawdę ładnego i funkcjonalnego vana można kupić już za 59 990 zł (testowana wersja w najbogatszej wersji LTZ kosztuje już 73 990). Orlando, który jak by nie patrzeć jest propozycją z niższej półki cenowej zadziwia jakością wykończenia i designem. W końcu auto skrojone pod gusta wymagających kierowców europejskich, ale stylistycznie nawiązujące do najlepszych wzorów amerykańskich. Tak trzymać.
  • Pędzi! Auto na każdą kieszeń
    Dość blaszanych pudełek bez iskry w oku! Czas na samochód w wersji "cool"! Sprawdziliśmy co potrafi przystojniak Chevroleta z dieslem pod maską i automatem. Oto wrażenia...