• Margot Robbie jako Tonya Harding
    Tonya Harding funkcjonowała dotąd w popkulturze jako synonim niesportowego zachowania i braku skrupułów w dążeniu do sukcesu. Nominowany do trzech Oscarów film rozgrzesza antybohaterkę. I nie zamierza za to przepraszać.
  • "Czas próby" ogląda się w napięciu
    Współczesne Hollywood fascynujące się prawdziwymi historiami. Pięć na osiem filmów nominowanych w tym roku do Oscara w głównej kategorii zainspirowały fakty. Kina zalewa fala biografii i historii opartych na autentycznych zdarzeniach. W przypadku "Czasu próby" słowo "fala" jest zresztą bardzo na miejscu.