• Kadr z filmu "Foucoammare. Ogień na morzu"
    Gianfranco Rosi przebojem wdarł się ostatnio do czołówki światowego dokumentu. O ile Złoty Lew w Wenecji dla jego "Rzymskiej aureoli" został przyjęty z mieszanymi uczuciami, o tyle berlińska wiktoria "Fuocoammare" wzbudziła już powszechny aplauz. Trudno się temu dziwić. Nowy film włoskiego reżysera jest od swego poprzednika sprawniej wyreżyserowany i donioślejszy tematycznie. Jednocześnie jednak łączy z nim pełne wyrozumiałości spojrzenie na postać Innego.
  • Historyczny werdykt jury na festiwalu filmowym w Wenecji. Po raz pierwszy główną nagrodę - Złotego Lwa - otrzymał film dokumentalny, a nie fabularny. "Sacro Gra" to opowieść o rzymskiej obwodnicy.