• "Love" – od porno do miłości daleka droga
    Nieudany "Love" Gaspara Noégo udowadnia, że pornografia nie może być katalizatorem estetycznych wzruszeń.
  • "LOVE" – artystyczne porno w 3D?
    Gaspar Noé szokował już w poprzednich filmach – nakręcił przecież najdłuższą w kinie scenę gwałtu ("Nieodwracalne") i stosunek z perspektywy pochwy ("Wkraczając w pustkę"). W "LOVE" idzie jeszcze dalej pokazując długie sceny seksu grupowego i zbliżenie wytrysku ze spermą uderzająca prosto w kamerę i widza, bowiem film zrealizowano w technologii 3D.
  • Gaspar Noé ratuje Tęczę
    Znany francuskie reżyser Gaspar Noé dostrzegł w budzącej wiele emocji Tęczy na placu Zbawiciela filmowy potencjał. "Powróci i będzie jeszcze większa" – mówi twórca głośnego "LOVE".