• Kadr z filmu "Przeobrażenie"
    Liczę, że fani horrorów polubią mój film. Ale jeżeli ktoś idzie do kina z dziewczyną, licząc na przeżycie jak z kin drive-in z lat 50., może poczuć się nieco rozczarowany. Nie zdziwię się, jeśli powie, że to najgorszy film, jaki widział w życiu – mówi Michael O’Shea, którego debiutanckie "Przeobrażenie" zostanie pokazane na Warszawskim Festiwalu Filmowym