• Mają bardzo dużo gazu i chętnie sprzedadzą go Europie. Czy Irańczycy będą w stanie wyprzeć z Europy Gazprom? W Teheranie byli ostatnio przedstawiciele dwóch europejskich krajów, gotowi rozmawiać o konkretach.
  • Budowa gazociągu South Stream ruszy w tym roku
    Budowa gazociągu South Stream, w którym surowiec z Rosji i Azji Środkowej ma być tłoczony do Europy z ominięciem Ukrainy, rozpocznie się już w grudniu 2012 roku. Rosjanie otrzymali zgodę od Turcji na umiejscowienie rur w jej strefie wpływów i podpisali umowy z większością krajów, przez które przebiegać będzie South Stream. Jedynym problemem mogą okazać się relacje z UE, która wspiera budowę innego gazociągu.
  • Koniec planu uniezależnienia się od Rosji? Niemcy nie chcą płacić
    To miał być projekt, który uniezależniłby Europę od rosyjskiego gazu. Cały plan stanął jednak pod znakiem zapytania. Jeden z głównych udziałowców nie ma pieniędzy na projekt. Wszystko przez... tsunami.
  • Rurociąg
    Ankara wygrywa dla siebie wojnę o energetyczną niezależność Europy. Wczoraj ministrowie energetyki Turcji i Azerbejdżanu - Taner Yildiz i Natik Alijew - podpisali memorandum o budowie gazociągu, którym azerski gaz popłynie na rynek zachodni przez terytorium Turcji.
  • Bruksela wreszcie kupi gaz do Nabucco
    Państwa UE wreszcie pozwoliły Komisji Europejskiej negocjować umowy na kupno gazu z państw Azji. Paliwo trafi do rurociągu Nabucco, który ma być konkurencją dla rosyjskich rur.
  • Publicysta "DGP" Zbigniew Parafianowicz
    Gazprom podejmuje próby podważenia III pakietu energetycznego, który jest korzystny dla Polski.
  • Europa wygrywa z Rosją wojnę o gaz
    Unii wreszcie udało się wygrać z Rosją. Dziś szef Komisji Europejskiej jedzie na kaukaz, by kupić gaz, który ma trafić do rurociągu Nabucco. O paliwo z tych złóż Bruksela rywalizowała z Moskwą, która chciała gazem z Azerbejdżanu i Turkmenistanu napełnić własne rury.
  • Rosja zabija rurociąg Nabucco
    Rurociąg Nabucco miał być alternatywą dla rosyjskich gazowych macek, zaciskających się wokół Europy. Gazprom jednak postanowił rozwiązać problem konkurencyjnej rury. Rosyjski sposób jest brutalny, lecz prosty. Jeśli się powiedzie, to o niezależności energetycznej od Moskwy będziemy mogli zapomnieć.