• Czesi nie mają prawa się nudzić. Zdjęcia biznesmenów i polityków prowadzonych przez policję ogląda się u nich jak brazylijską telenowelę. Wciąż nadawane są nowe odcinki i końca nie widać.
  • Zapowiada się ciężka walka o unijne pieniądze. Donald Tusk nie będzie jednak w tej bitwie sam. Nadciągają posiłki z południa. Premier Czech Petr Neczas postawił wszystko na jedną kartę.