• "Smoleńsk"
    Dawno żaden polski film nie dzielił widowni tak mocno, jak "Smoleńsk". I to jeszcze przed (kilkakrotnie przekładaną) premierą. Dlatego, w oczekiwaniu na wejście kontrowersyjnego obrazu Antoniego Krauzego do kin, przypominamy inne głośne produkcje, które swego czasu wywoływały wielkie emocje. Ba, nawet skandale. Czasami z powodów politycznych. Czasem obyczajowych. Albo jednych i drugich...
  • "LOVE" (2015)
    Od 1933 roku, gdy Gustav Machaty w swojej "Ekstazie" po raz pierwszy pokazał na ekranie kobiecy orgazm, twórcy filmowi serwują nam wciąż więcej i coraz odważniejszego seksu. Najczęściej tłumacząc się względami artystycznymi i prowokując do dyskusji, gdzie leży granica pomiędzy erotyką w filmie a ordynarnym porno? Oto 10 produkcji, które do owej cienkiej, czerwonej linii się się zbliżają, a może nawet ją przekraczają…
  • Marlon Brando wraca na ekrany kin razem z "Tramwajem zwanym pożądaniem"
    Życie Marlona Brando opierało się na nieustannej konfrontacji geniuszu i szaleństwa. Znakomity aktor dał się poznać jednocześnie jako przenikliwy intelektualista i ulubieniec plotkarskich mediów.
  • "Nimfomanka" już w kinach
    Sala kinowa od dawna umożliwia realizację fantazji erotycznych po obu stronach ekranu. Widz nie jest nikim innym jak podglądaczem, który z ukrycia obserwuje najbardziej intymne chwile bohaterów. Twórcy filmowi robią wszystko, by umożliwić nam praktykowanie nietypowego hobby.
  • "Ostatnie tango w Paryżu" 40 lat później
    Na ekrany wraca arcydzieło Bernarda Bertolucciego. "Ostatnie tango w Paryżu" z upływem czasu nabiera coraz większej wartości.