• "Piąta władza" to film udany jedynie połowicznie
    Film Billa Condona, choć udany jedynie połowicznie, nie zasłużył na tak marną frekwencję. Z kin zniknął szybko, a i na płytach hitem nie będzie, zaś dwudziestopięciomilionowy budżet nie zwróci się nawet w połowie. Słowem – klapa.
  • Benedict Cumberbatch nie żałuje "Piątej władzy"
    Benedict Cumberbatch wypowiedział się na temat finansowego rozczarowania, jakim okazał się film "Piąta władza" z jego udziałem.
  • Najgorsze filmy 2013 według magazynu "Forbes"
    Magazyn "Forbes" przyjrzał się najbardziej spektakularnym kinowym klapom 2013 roku. Najmniej zarobił thriller o założycielu WikiLeaks "Piąta władza", który został mianowany najgorszym filmem mijającego roku. Co ciekawe, porażkę tej produkcji wieszczył jeszcze przed premierą jej główny bohater Julian Assange (na ekranie wcielił się w niego gwiazdor serialu "Sherlock" Benedict Cumberbatch). Oto największe kasowe "wtopy" ostatnich miesięcy.
  • "Piąta władza" – każdy ma swoją prawdę
    "Piąta władza" to nie tylko biografia Juliana Assange'a, to przede wszystkim refleksja nad współczesnym funkcjonowaniem informacji.
  • "Piąta władza" w kinach od 25 października
    WikiLeaks już od dawna prowadzi kampanię przeciw wyprodukowanemu w Hollywood filmowi. Przed premierą "Piątej władzy" Billa Condona proponuje własny film o Julianie Assange'u, dostępny w sieci za darmo.
  • Julian Assange błagał Cumberbatcha, by... go nie grał
    Gwiazdor serialu "Sherlock", Benedict Cumberbatch ujawnił, że otrzymał list od Juliana Assange'a z prośbą, by aktor nie przyjmował roli w filmie o współtwórcy WikiLeaks. Brytyjczyk zagrał główną rolę w biograficznym obrazie "Piąta władza" w reżyserii Billa Condona.
  • Benedict Cumberbatch w filmie "Piąta władza"
    Filmowa historia portalu WikiLeaks i jej założyciela Juliana Assange'a zapowiadana jest jako jedna z najważniejszych premier tegorocznej jesieni w kinach. Póki co, obraz Billa Condona pokazano na prestiżowym festiwalu w Toronto – miał być jego sensacją, ale krytycy piszą o wielkim rozczarowaniu, a nawet "koszmarnej chale".