• Plan B
    Brytyjski muzyk  Plan B powrócił z nowym nagraniem. Do utworu "In The Name Of Man" został przygotowany poruszający teledysk.
  • Jessie Ware
    Nagroda Mercury to najważniejsze – po Brit Award – wyróżnienie brytyjskiej branży muzycznej. Na listę nominowanych do Mercury Prize trafiło 12 płyt, których wartość artystyczna wykracza poza schemat listy przebojów i stacji radiowych. Panel złożony z muzyków, dziennikarzy oraz znawców sceny muzycznej Wielkiej Brytanii i Irlandii wybierze 1 listopada płytę godną statuetki Mercury Prize, a jej twórcy przyzna czek o wartości 20 tysięcy funtów.
  • Rihanna
    Ostatnia płyta Rihanny, "Talk That Talk", ponownie znalazła się na najwyższej pozycji UK Charts.
  • Plan B prezentuje "Deepest Shame"
    Plan B zamieścił w internecie klip do nagrania "Deepest Shame", promującego longplay "iLL Manors". Dzieło stanowi soundtrack do reżyserskiego debiutu artysty – wyreżyserowanego przez Bena Drew, jak naprawdę nazywa się twórca, filmu, który opisywany jest jako hiphopowy musical. Polska premiera "iLL Manors" planowana jest na 20 sierpnia.
  • Plan B zadebiutował na najwyższej pozycji UK Charts
    Nowy album Planu B, "iLL Manors", zadebiutował na najwyższej pozycji UK Charts.
  • Plan B zdradza tajemnicę projektu "iLL Manors"
    Ben Drew, bardziej znany jako Plan B, opowiedział o swoim nowym projekcie pod hasłem "iLL Manors".
  • Plan B teraz na punkowo!
    Ben Drew, dotychczas znany światu jako Plan B, założył nową grupę... ze swoim stylistą i zespołem wspierającym.
  • Ben Drew teraz zajął się filmem
    Wielbiciele oczekujący na zapowiadany od dłuższego czasu nowy album Planu B, "The Ballad Of Belmarsh", muszą uzbroić się w cierpliwość. Priorytetem jest dla artysty fabularny film "Ill Manors".
  • Ben Drew: Wszystko, co tworzę, musi mieć mroczną stronę
    Trzeci studyjny album Plan B, "The Ballad of Belmarsh", będzie surowy i undergroundowy.
  • Jamiroquai
    Orange Warsaw Festival 2011 przechodzi do historii. Drugi dzień imprezy upłynął pod hasłem: cała Legia tańczy. Wypełniony po brzegi stołeczny stadion rozkołysał najpierw zespół Sistars, który dał specjalny koncert po 5 latach przerwy i przy okazji pokazał, jak bardzo muzycznych sióstr i braci na polskim rynku brakuje. Stojący za projektem Plan B, londyński raper i wokalista Ben Drew udowodnił, że na żywo nie ma sobie równych, a pod dobrze skrojonym garniturem kryje się rock'n'rollowa bestia. Show kosmicznego kowboja z czarną soulową duszą i funkowym temperamentem to był już prawdziwy odlot. Jay Kay podbił serca festiwalowej publiczności, a za świetne przyjęcie w Warszawie odwdzięczył się bisem. Ciąg dalszy nastąpi za rok.