• Xiaomi Mi5
    Xiaomi Mi5, Redmi Note 3 i Redmi 3S. To trzy smartfony „chińskiego Appla”, które od dziś można kupić w Polsce w oficjalnej dystrybucji, z polskim oprogramowaniem i gwarancją. Ceny: Xiaomi Mi5 – 1799 zł, Redmi Note 3 – 999 zł, a Redmi 3S – 699 zł.
  • Alcatel Idol 4S
    Bardzo ładny. Wręcz śliczny. Wygląda super. To Alcatel? Tak można podsumować wrażenia osób, którym pokazywałem Idola 4S. Cóż, Alcatel nie kojarzył się chyba z topowymi smartfonami. Ale to powinno się teraz zmienić.
  • Coolpad Max
    Wśród powodzi smartfonów zalewającej nasz rynek trudno znaleźć w ostatnim czasie coś świeżego. Są jednak urządzenia, w dodatku dostępne w oficjalnej dystrybucji, nad którymi warto pochylić się na dłużej. Na przykład dwa modele chińskiej firmy Coolpad - Torino i Max.
  • Samsung Galaxy S7
    Samsung Galaxy S6 był bliski ideału. Brakowało slotu na kartę pamięci, wodoodporności i odrobinę większej baterii. Galaxy S7 dostał to wszystko, a nawet jeszcze więcej - poprawiono aparat, który i tak był rewelacyjny. Czy więc mamy do czynienia ze smartfonem doskonałym?
  • Lumia 650
    999 złotych - na tyle Microsoft wycenił swój najnowszy smartfon ze średniej półki. To dużo, ale Lumię 650 kupować mają nie klienci indywidualni, a wielkie firmy.
  • Telefon HTC One A9
    Tajwańczycy zaprezentowali wczoraj swój najnowszy model - HTC One A9. Smartfon ma być ratunkiem dla będącej w coraz większych kłopotach finansowych firmy. Być może dlatego znany niegdyś z innowacyjnych technologii i wyszukanego wzornictwa gigant na glinianych nogach postanowił tym razem pójść po linii najmniejszego oporu i powielić pomysł już sprawdzony na rynku, w dodatku specjalnie się z tym nie kryjąc.
  • Nowy iPad już w styczniu? Sensacyjne wieści z USA
    Kto kupił na święta iPada 2 może żałować. Apple ma bowiem pokazać w styczniu następcę tabletu, czyli iPada 3. Koncern wypowiada też wojnę konkurencji - zaprezentuje mniejszy, słabszy, ale dużo tańszy model gadżetu, czyli iPada Mini.
  • Nowy iPad już w styczniu? Sensacyjne wieści z USA
    Kto kupił na święta iPada 2 może żałować. Apple ma bowiem pokazać w styczniu następcę tabletu, czyli iPada 3. Koncern wypowiada też wojnę konkurencji - zaprezentuje mniejszy, słabszy, ale dużo tańszy model gadżetu, czyli iPada Mini.