• Chris Cornell
    Chris Cornell nie żyje. Wśród wielu komentarzy, które usłyszałem, najbardziej zszokowało mnie: "a kto to?". Bo Cornella można było nie lubić, nie cierpieć lub nawet nienawidzić (czemu nie można się dziwić, wspominając jego współpracę z Timbalandem), ale nie znać go… To smutny dowód na to, jak w naszych czasach wiedza o twórcach wybitnych ginie, a na czoło wybijają się dyskusje o postach na Instagramie. Przypomnijmy zatem, dlaczego Cornell wielkim twórcą był.
  • Jeden z antyglobalistycznych protestów z 2001 roku
    Kiedyś zamieszki, spotkania i deklaracje. Dziś ruch alterglobalistów kładzie się na cmentarzu historii, choć jego postulaty stają się coraz głośniejsze.
  • Awaryjne lądowanie samolotu Alaska Airlines
    Samolot zmierzający do Los Angeles lądował awaryjnie w Seattle - po tym, jak pasażerowie usłyszeli krzyki dochodzące z luku bagażowego. Po wylądowaniu okazało się, że krzyczał pracownika lotniska, który zasnął w luku po załadowaniu bagaży. Gdy się obudził, nie wiedział, gdzie jest i wpadł w panikę.
  • Spalony dom w Seattle
    Oto kandydat do nagrody Darwina. Pewien mężczyzna z Seattle przestraszył się pająka. Postanowił więc zabić nieproszonego gościa przy użyciu miotacza ognia. Skończyło się spaleniem całego domu.
  • Kampus uniwersytetu w Seattle, gdzie doszło do strzelaniny
    Zmarła jedna z czterech osób postrzelonych w kampusie na uniwersytecie w Seattle na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Sprawca strzelaniny jest w policyjnym areszcie.
  • Pięć osób zginęło w strzelaninie w kompleksie apartamentowców w okolicy Seattle. Jedna z ofiar została zastrzelona przez policję w chwili, gdy wyciągnęła pistolet.
  • Zdjęcie tuż sprzed masakry w kawiarni
    Spokojnie wszedł do kawiarni, wyglądał jak zwyczajny klient. Wtedy niespodziewanie wyciągnął broń i zaczął strzelać. Mordercę nagrała kamera monitoringu. Zobacz zdjęcia sprzed masakry i po.
  • Masakra w kawiarni w Seattle
    Cztery osoby zginęły, a jedna została ciężko ranna w strzelaninie w kawiarni w Seattle. Mordercę nagrały kamery monitoringu. Policja dopadła go w domu. Wtedy mężczyzna strzelił sobie w głowę.