• Pięć tysięcy dla sędziego miesięcznie. Za nierobienie!
    Młodzi sędziowie z Krakowa, Bydgoszczy i Zielonej Góry dostali od państwa szczodry prezent, za który zapłacą podatnicy. Choć armia już ich nie potrzebuje, to do końca życia – z kasy MON – będą dostawać rocznie ok. 800 tys. zł. To efekt bałaganu przy wprowadzaniu reformy wojskowego sądownictwa.